, rozsialem wczesna wiosna (luty)2015 pod kukurydze 250 kg wapna tlenkowego na ha, w poprzednich latach bylo az zielono od skrzypu, w tamtym roku bylo go znacznie mniej, w tym roku sporadycznie sie trafia, ponoc nie nadaje sie na lekkie gleby, u mnie cos dalo, malym kosztem, ale przejde do rzeczy, zostalo mi ok 50 kg tego wapna, rozsialem go na trawe, jakos w kwietniu, troszke tez chodzilo o przetestowanie, w tamtym roku efekt zaden, ani pozytywny ani negatywny, wapno bylo widocznie praktycznie az do jesieni, brak deszczu swoje robil, w tym roku w tym miejscu gdzie bylo rozsiane wapno trawa rosnie lepiej. takze proponuje rozsiac wapno po pierwszym pokosie ewentualnie po drugim i bedzie spora szansa na lepszy plon w kolejnym roku. u mnie pomimo kwasnych gleb obornik ratuje cala sytuacje.