Skocz do zawartości

nightmare

Members
  • Postów

    1261
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez nightmare

  1. u mnie odmiany fao 220 już można sciac, ziarno stwardniało, te późniejsze jeszcze mleko, ale kwestia kilku dni jak doleci przy takiej pogodzie, gorki sucha, dolki zielona, na pryzmie się przemiasza i wilgoci powinno starczyc do zakisniecia. w tamtym roku była skoszona zbyt zielona i można było kwas z niej wyciskac.
  2. sloma to na pewno zależy od regionu, w podlaskim pewnie jest drożej, na Mazowszu pewnie taniej , mieszkając na pograniczu codziennie widze dziesiątki ciagnikow z lawetami i przyczepami wozacych bele slomy, oczywiście z mazowsza na podlasie, i tak już ze 2 tygodnie, nawet wczoraj w swieto widziałem ciągniki z lawetami. wszystko przez to ze na lepszych ziemiach każdy idzie w mleko, ziemie obsiewa kukurydza i trawami, a slomy brak.
  3. nikt tu na to pytanie nie odpowie, odpowiedzi może być wiele, podejrzewam ze nawożenie na całym polu jednakowe. być może w tych miejscach jest inny rodzaj gleby, np. bardziej podatna na wysychanie, gliniasta lub inna mało komfortowa dla prawidłowego wzrostu kukurydzy.
  4. Mogę się mylic, ale sprawdac nie będę bo szczerze do niczego mi to nie jest potrzebe. Bez wnikania w szczegoly kukurydza zawsze się udaje, Nie ma to jak stara sprawdzona metoda, dużo ilość obornika, nawozy stuczne w granicach rozsądku, i reszta już w rekach natury.
  5. kukurydza na polskich polach nie jest żadna anomalia, pewnie każdy kto tu zaglada ma ja na swoim polu wiec wystarczy poobserwować. jeśli ktoś powie ze kukurydza przestaje rosnąć w momencie wypuszczenia wiechy ma racje, i jeśli ktoś powie ze w momencie kwitnienia tez ,ma racje, bo jedno nie wyklucza drugiego, to tak jak w zbozu klosowanie i plonowanie, wiadomo ze jest pewna czasowa roznica, w jednym i drugim przypadku roslina już nie rosnie, w kukurydzy jest podobnie, oczywiście jeśli chodzi o wysokość.
  6. kwitnienie a wiecha to jedno i to samo. kukurydza rosnie do momentu pelnego rozwiniecia wiechy, same wypuszczanie wiechy trwa jakiś czas i w tym czasie kukurydza jeszcze rosnie.
  7. już tu pisałem na ten temat, susza była, okresowa, przez nia nie wyrosły odmiany wczesne, mam odmiane fao 220 wyrosla w granicach 2.3 do 2.5 metra, w tamtym roku ta sama odmiana wyrosla ok 3 metrow, z tym ze nie dala dobrej kolby a miejscami nawet wcale, w tym roku jest szansa na kolbe, mam tez pozne odmiany fao 270 jest obok 220, roznica pomiędzy tymi odmianami jest już ok metra i ta pozniejsza jeszcze całkowicie klosa nie puscila. według opisu obie te odmiany osiagaja podobny wzrost, a jednak aura zadecydowala.
  8. nie którzy tutaj nie rozumiaja ze na to wszystko największy wpływ ma aura, i gledza głupoty. jeśli ziemia 6 klasy daje ponad 3 metrowe rosliny, i na każdej po 2-3 kolby to nie jest powod do doszukiwania się bledow, zwłaszcza jeśli przeznaczenie tej uprawy to kiszonka. gdybym na tym piasku kierowal się tylko kolba to na koniec zostałbym bez kolby i bez kiszonki która jest mi niezbedna. stawam na jak najwiekszailosc masy, oczywiście to nie wyklucza ladnych kolb przy odpowiedniej wilgotosci, w razie słabych kolb lub ich braku bo i tak bywalo mam wyjście dokupić ziarna i posypywać kiszonke. Jeśli ktoś ma urodzajne gleby to może się madrzyc jaka to powinna być idealna kukuryudza, ale powinien wziasc pod uwagę ze nie każdy tu taka ma. Na ziemiach piaszczystych sam fakt ze kukurydza wyrośnie wysoka i da przeciatna kolbe to już sukces, a jak da 3 kolby nawet w polowie poste to tez zadnej tragedii nie widze..
  9. u mnie w najwyższych miejscach 315 cm i dalej rosnie, 2-3 kolby to norma w tym roku, a zdaza się nawet ze po 4 na jednej łodydze,
  10. ja dalem wapno na koniec lutego, obornik na początku kwietnia, ale najlepiej to dac w listopadzie i wymieszać z gleba ,
  11. przy braku paszy liczy się nawet te zielone, po za tym nie powiedziaen ze te 4 m da mniejsza kolbe niż ta do kolan, puki co widze po dwie kolby wiec powinno cos być, czas pokaze, odminay drim z Syngenty i dwie polskie ulan na gleby lekkie i vitras na ciężkie, u mnie na lekkiej zadnej roznicy pomiędzy tymi odmianami nie widze.
  12. w niedziele będę miał dostep do lepszego aparatu to zrobie więcej zdjęć, na zdjęciu wydaje się mniejsza niż jest w rzeczywistości. mój zasieg reki to 245 cm, stane w kukurydzy, siostra zrobi mi zdjecie i będzie widać ile jeszcze kukurydza jest wyzsza, na dzień dzisiejszy ma 2.8- 2.9 m i jeszcze co najmniej pol metra powinna podrosnąć, ale nie wysokość jest jej atiutem, a to ze jest super ulistniona, ze az ciężko się przez nia przedostać, pomimo ze siana w standardowych odstępach, na 2 ha poszlo ok 180 tys jednostek. znajomy powiedział ze sieczkarnia mi dużo drożej policzy za ta kukurydze, ale zobaczymy.
  13. wiosna była raczej mokra, tak do 20 maja przechodzily deszcze, choć w małych ilościach, potem 2 tygodnie wogole nie padalo, kukurydza zwijala się , po tych dwóch tygodniach suszy zaczelo padac, male ilości raz na kilka dni, ale wystarczylo wilgoci żeby kukurydza rosla, na początku lipca było 9 dni bez deszczu, w tym 4 dni temperatura przekraczala 30 stopni, na większości pola kukurydza była pozwijana, potem spadl deszcz i ruszla dalej, Wydaje mi się ze kukuryudza powinna osiagnac grubo ponad 3 metry po pelnym wyklosowaniu się, jest szansa tez na ladne kolby bo w sobote i niedziele spadlo duże ilości deszczu, i prognozują dosyć czeste opady w najbliszym czasie. w tamtym roku kukurydza na tym stanowisku na większości pola przekroczyla 3 metry ale kolbe dala slaba, a nawet po gorkach wcale nie miała, 3 tygodnie bez deszczu zrobilo swoje. Takie sa uroki piaszczystych gleb.
  14. tu wschodnie Mazowsze, fotka dziś robiona. pomimo zimnej wiosny kukurydza ladnie ruszyla, lepiej niż na ciężkich zimnych glebach. później były momenty niedoboru wody, na końcu pola gdzie nigdy nic po za zytem nie roslo bo ziemia jak na plazy kukurydza ma wysokość 1.5 - 1.8 po pelnym wyklosowaniu powinna przekroczyć 2 metry Co ciekawe kukurydza nie została zbyt dużo skladnikow doglebowo, na 2 ha pola poszlo 160 kg NPK w aplikator, 200 kg mocznika przed siewem po calosci pola, i 100 kg poglownie w fazie 3-4 liscia . no i oczywiście obornik, to podstawa na tak lekkiej glebie, co do ilości to ok 50 ton na ha. następnie ozdywki, i tu tkwi klucz do sukcesu w tak skrajnych pogodowo warunkach, bardzo istotne jest podanie odzywki w fazie 2 liscia, w moim przepadku na pierwszy rzut poszedł ferbanat, za kilka dni odzywka fosforowa. oczywiście oba zabiegi wykonene recznym opryskiwaczem w celu zminmalizowania kosztu nawożenia dolistnego, po tych zabiegach pomimo chłodnych nocy kukurydza dostala ladnego kopa, kolejne dwa opryski odzywka tylko potegowalo jej przyrosty. koszt nawożenia dolistnego 220 zl / 2 ha, koszt nawożenia doglebowego ok 700 zl / 2 ha, koszt oprysku od chwastów 220 zl / 2 ha, zastosowane 0.5 l adengo, które dalo rade, gdzieniegdzie odbily chwasty, ale nie miało to zadnego wpływu na wzrost kukurydzy.
  15. i w jednym i w drugim przypadku nie kalkuluje się produkować, do tej beli jeszcze trzeba doliczyć pasze treściwe, plus inne kosza, nie ma to zadnego sensu, na swoich paszach jest jeszcze szansa ze cos tam zostanie, oczywiście przy cenie 1.2 zl, po zlotowce to walka o przetrwanie kolejnego miesiąca a nie intetres.
  16. sorki za jakość, ale nie mam dostępu do lepszego aparatu, kukurydza ziemia 6 klasa, zaczyna puszczac klos, oststnio solidnie dopadało wiec będzie szla w gore.
  17. nawadnianie to dosyć kosztowna sprawa, nie wiem czy ktoś wogole sposuje nawadnianie w uprawie kukurydzy.
  18. u mnie we wsi 6 klasy ziemi, zauwazylem ze im wczesniejsza odmiana tym slabsza, wiosna była zimna, później cieplo ale sucho, a na okres wypuszczania klosa było tydzień upalow, co odbilo się na kukurydzy, w efekcie wyrosla tylko 2.2 do 2.4 metra max, co innego pozne odmiany, np. mam obok fao220 i odmiane z fao 270 ta pierwsza w pełni wyklosowana, ta druga dopiero zaczyna pokazywac klos i jest pol metra wyzsza, postaram się wrzucić tutaj zdjecie.
  19. jest już potwierdzone ze kara wynosi 90 gr za kg. Nie ma co liczyc na jakies znaczace spadki produkcji mleka, w najlepszym razie produkcja pozostanie na poziomie z tamtego roku, gdyby nie susza na znacznym obsarze polski produkcja bylaby znacznie wyzsza. eksperci twierdzili ze najgorszy czas będzie w 2016-2017 ze w tym czasie będzie znaczaca nadwyzka mleka, oczywiście jeśli aura nie będzie platac figli.
  20. zazwyczaj im masywniejsza roslina tym wieksza kolba, wiadomo ze 3 metrowa kukuirydza da lepsza kolbe niż ta 1.5m, a ze udział zierna będzie nizszy, to zawsze można sobie dokupić ziarna kukurydzy i po problemie, można posypywać krowom o większym zapotrzebowaniu na energie. także jak by nie było, większość wybrala by ta 3.5 m kukurydze pomimo ze kolba by była jak u tej 2.5 m
  21. a kto powiedział ze wysoka kukurydza wyklucza dobra kolbe? najlepiej jak jest wysoka i ma dobra kolbe a to się czasto zdaza. lodyga i liscie tez się licza, zwłaszcza w gospodarstwach gdzie brakuje objetosciowki,
  22. nightmare

    Kukurydza

    odzywki sa efektywne ale krutkotrwale, roslinie jest potrzebne nawożenie przez caly okres wegetacji, na star i tez na rozwój kolb, a w tym czasie ozdywki już nie zastosujesz, roslina musi mieć pokarm w glebie, inaczej zapomnij o dobrym plonie.
  23. nightmare

    Kukurydza

    widać ze wysoka, jaka odmiana?
  24. wschodnia czesc woj mazowieckiego, powiat sokolow podlaski, ziemia klasy 6. fao270 to ulan, odmiana na słabsze gleby, fao 260 to vitras odmiana na lepsze gleby, u mnie zadnej roznicy pomiędzy tymi odmianami puki co nie widać. To sa odmiany dające dużo masy, rekordowo wysokie rosliny, polecam na słabsze gleby.
  25. zauwazylem ze odmiany z fao 220 / 230 i 240 klosuja w podobnym czasie, nawet u sąsiada 230 jakby wcześniej niż u mnie 220, u niego 2 dni później siana, za to kukurydza z fao 260 i 270 nie ma na razie widoku kwiatu, a ma już wysokość 2 do 2.5 metra. te wczesne troszkę słabiej,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v