Teraz jeszcze inne przemyślenie. czy tym popiepszonym ludziom aż tak jest potrzebne te paliwo w samochodzie. nie przeżyją bez niego. niech pomyślą że przez takie zachowanie mogą spowodować że zakłócą dostawy choćby żywności bo przewoźnik nie będzie miał paliwa. albo zwykły rolnik nie wyjedzie w pole. I co? samochód z pełnym bakiem da mu jeść??