U nas są 3 takie kolega ma 525 kuzyn 628turbo i moja 628. wszystkie poza pierdołami tj bezpiecznik przewód chydrauliczny czy uszczelniacz chodzą aż miło moja u mnie nakrecila już 1800mth silnik był mega zasyfiony..... pierwsze 3 wymiany oleju co 50h i płukanka. teraz co każda wymianę też płukankę wlewam. pomimo tego nie bierze nawet kapki oleju. a ciśnienie na rozgrzanym silniku 3Bar
ładowarka sprawuje sie bardzo dobrze. z awari jeśli można tak powiedzieć to tylko uszczelnienia w mostach i na zwrotnicach i tyle. A i zapomniałem.... przepalił się bezpiecznik od swiateł drogowych...
Manitka na święta dostała prezent. 4 nowe oponki. Jakby koś był zainteresowany mam na zbyciu zdjęte z niej Michelin xm47 które do końca chodziły bezdętkowo