Tłumok to jest ten co w niedzielę innych wyzywa.
Jedno z praw MurpHyego brzmi:
„Jeśli jest więcej niż jeden sposób wykonania pracy, i jeden z nich skutkuje katastrofą, to ktoś zrobi to w ten sposób”
Pozdrawiam.
Dzieciaki tak mają.....chciał pokazać jaką moc ma pod maską !!! Idiotyczne zachowanie. Ta lokalna droga wygląda na uczęszczaną. Prawdopodobnie ma 5m.
Gdyby takiemu "gościowi" ktoś tak zrobił w pobliżu jego posesji pewnie by "latał" z widłami za takim "oraczem".
"Holywody" to takie "podrygiwacze"...z wiejskiej "zabawy" .
Ktoś kto zna się na wszystkim to nie zna się na niczym. Przy tak szybkim postępie w technice rolniczej...
Zwłaszcza ten młody "pryszczaty" co powtarza sentencje za tatusiem jest ...zabawny.
PRZY TYM NAPIĘCIO MIĘDZYFAZOWYM _ _FAZA - ZIEMIA (linia ok. 15 kV) nie masz szans. No chyba, że masz idealnie odizolowaną kabinę ale nie w takiej maszynie gdzie wszystkie przewody prądowe skupiają się w kabinie. Nie wykonasz najmniejszego ruchu. Silnik zgasł bo prąd o tym napięciu zakłócił (skasował) działanie elektrycznych i elektronicznych urządzeń. Stoi w miejscu w którym zahaczył o linię. Gdyby maszyna jechała to zerwała by linię. Śmierć szybsza niż na krześle elektrycznym.
Wyrazy współczucia...
Zgadzam się z tym wykładem. a opony rzeczywiście mogły się palić ponieważ w siatce - osnowie metalowej opony mogła zaindukować się duża energia cieplna- to tylko hipoteza.
Człowieku coś ty napisał?? Fizyki toś ty na oczy nie widział w szkole. Napięcie 15 tyś. Voltów- nie pozwala nawet wydać jęku. Najszybsza śmierć. Paraliż całego organizmu. Zmiany chemiczne krwi , spalenie tkanek.
W pracy nie ma nic złego...
Natomiast w tej robocie wyobraź sobie, że każde źdźbło tej słomy musisz podać widłami dwa lub trzy razy- tyle że związane są w paczce. W tej prasie paliwa zużyjesz więcej niż w prasie rolującej, czasu i sznurka itp. Do zebrania tej słomy potrzeba ilu ludzi...policzyłeś na polu?
Jeżeli jest tego 2,3 ha to rozumiem ale powyżej tego areału to po prostu ktoś zatrzymał się w rozwoju. i tyle na dziś moich komentarzy.
Pozdrawiam
Mam takie samo prawo się udzielać jak każdy inny. To jest forum publiczne.
A zdjęcie ukazuje mentalność już znikomej części polskich rolników- oczywiście uwzględniając areał gospodarstwa.
Szanowny kolego...nie nazywaj nikogo daun ponieważ to choroba genetyczna-Osoby z zespołem Downa mają mniejsze zdolności poznawcze Wahają się one od lekkiego do głębokiego opóźnienia umysłowego. Częstość występowania zespołu Downa szacuje się na 1 przypadek na 800–1000 żywych urodzeń.
Jaką masz pewność, że Twoje następne dziecko lub wnuczek nie urodzi się z tym zespołem chorób..coraz więcej rodzi się takich dzieci.
Najgorsze są przypadki gdy taka osoba nie mówi...…..przykład:
Wyobraź sobie , że bolą cię zęby a ty nie możesz tego powiedzieć.
Albo masz guza mózgu lekarze rzucili cię na łóżko i zapomnieli o Tobie a tobie za chwilę eksploduje głowa.
Pozdrawiam