mam problem z jednym strzykiem u krowy..krowa jest już do zasuszania///////// a jeden cycek był uszkodzony//////wdepniecie pewnie jedna drugiej]]]]]]]]]]]]] mleko leci tylko przez slomke od weta..mecze się już 4 tyg.cycek jakiś gruby w srodku.opuchniety..mleko dojac nie idzie tylko,,drenikiem,,chciałbym ja zasuszyć ale boje się ze po wycieleniu nie będzie się doic z tego cycka,,{{może się zarosnie}}czy taki opuchnięty kanał w srodku cycka otechnie do czasu porodu??????????miał ktoś taki przypadek??? wet kazał wstrzykiwać rywanol i wypalic ja na zawsze ale mi jej szkoda bo dobra i zgrabne wymie ma...> może ktoś miał taki przypadek,,niech napisze