jak są hydrauliczne to ok, ale mechaniczne, na małych polach to czasami idzie dostać białej gorączki z tym przerzucaniem ich kiedy zmienia się kierunek jazdy, np przy wykańczaniu.
Zupełnie jak i ja, planuje tylko do realizacji dojść nie można. Z drugiej strony szkoda kasy wydawać na coś lepszego żeby robić 150h w roku, lepiej życia trochę poużywać za to
Jazda 30tką z czymś takim na podnośniku z bb nawozu to raczej zabawa w kaskadera , przerabialem to juz i wolałem zapiąć do 80tki, spokojna głowa, szybsza robota, mniej kolein na polu
Kotu prezesa to on by raczej gotów osobiscie jajka wylizać jak wiekszosc ich socjalistycznego elektoratu, byleby tylko tych "plusów" nie zabrali i żeby nowe wymyślali, na chwałę ludu (nie)pracującego 😂
Nie da się sholować bo a) miał podpiętą i opuszczoną talerzówkę; b) skrzynie automatyczne i pół-automatyczne bez pracy silnika tj. bez smarowania nie mogą być holowane. I to bez względu na to czy to nowy Fendt, czy 30 letni Kadett. Ba, powiem Ci ze nawet gdyby to była skrzynia polskiej konstrukcji - też nie mógłbyś jej holować.
Tylko skąd Rysiu miałby to wiedzieć?
Jak nie jest wykonana byle jak to i w jarych sie sprawdza.
Uprawa jesienią tylko i wyłącznie, wiosną przy pierwszej lepszej okazji powinieneś podać nawóz i siać rośliny, a nie męczyć temat uprawy
Po pierwsze "gościu" to pierwszy MR był zdaje sie w budżecie 2004-2006, więc co Ty opowiadasz że w latach 90tych chciał hektary od ojca na MR?
Po drugie - no kuźwa - widziałeś kiedyś w życiu takie długie zdanie? Trochę kropek i przecinków Ci zabrakło
Od kiedy żyto jest wrażliwe na niskie pH? Przecież ewidentnie widać pogryzione rośliny, a zaraz obok norki rolnic, nad czym tu dywagować? Pryskać w nocy albo czekać aż się zaczną przepoczwarzać