lukasz222
Members-
Postów
3637 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez lukasz222
-
-
Ehh, @Michal... Uczepiłeś sie tej stacyjki i w sumie nadal nikt nie wie po co, na co i komu. Ciągnąć kable dodatkowo od stacyjki to tylko dodatkowy problem, korzyści - 0. Chcesz mieć wyłącznik to zamontuj taki przy gnieździe, zrób odpowiednie rozgałęzienie zasilania i nie trzeba żadnych stacyjek, przekaźników ani innych pierdół, masz wszystko czego tak gorączkowo potrzebujesz (podpięte 3 piny, wyłącznik), choć chyba sam nie do końca wiesz komu to potrzebne. Vicon Twojego kolegi nie potrzebuje włączonego zapłonu, tylko zasilania doprowadzonego w odpowiedni przewód. Dla ogarniętego kilka minut roboty i chodzi bez kluczyka
-
Trzeba zacząć od tego, że chciałeś dołożyć do zasilania bezpośredniego zasilanie przez przekaźnik. A to mija się z celem z dwóch powodów - po pierwsze jeśli mamy zasilanie bezpośrednio z aku + przez przekaźnik, to przekaźnik nie ma jak rozłączyć pierwszego, czyli prąd nadal płynie. Po drugie mało który sterownik (nie spotkałem się jeszcze z takim) ma do wtyczki 3 pin doprowadzone 3 przewody, zwykle są dwa - masowy i zasilający. Więc podłączenie w gnieździe 3 pinu jest sztuką dla sztuki. A gdyby na siłę chcieć to zrobić i podłączyć jako "główne" zasilanie to przez przekaźnik, to będziesz sobie pluć w brodę przy obsłudze maszyn, których sterownik nie ma własnego źródła do podtrzymania pamięci, bo każde wyłączenie ciągnika to kasowanie wyników, o czym wspomniałem już w którymś komentarzu wcześniej
-
Logiki nie widzisz bo po prostu nie rozumiesz tematu i na tym można zakończyć. I nie próbuj mi wmawiać że piszę głupoty i wprowadzam ludzi w błąd, bo sam pleciesz farmazony i wprowadzasz niepotrzebny zamęt. Jak ktoś chce odcinać zasilanie przez zapłon mając podłączenie bezpośrednio do źródła prądu, to nie powinien próbować robić się specem. Chciałeś wyjść na mądrego, nie wyszło, czas się z tym pogodzić a nie zaśmiecać komuś galerię komentarzami.
-
-
O czym Ty gadasz, to, że mu wyłączysz przez stacyjke jedno źródło zasilania, nie znaczy że i drugi "+" się gdzieś rozpłynie skoro ma źródło w prost z aku. Więc podpięcie wg Twojego pomysłu pomoże tyle co umarłemu kadzidło. Trzeci pin jest raczej dla podtrzymania zasilania stałego poza zapłonem, jeśli komputer potrzebuje tego dla utrzymania tymczasowej pamięci, np. o ilości opryskanych ha. Kable 4 czy 6mm są stosowane jako przewody ładowania między alternatorem i akumulatorem, jak długo mam do czynienia z komputerami czy to z siewnika, opryskiwacza czy prasy nigdy nie widziałem przewodów większych niż 2,5mm. W Tecnomie gdzie komputer jednocześnie obsługuje cewki na sekcjach, elektrozawory hydrauliki belki i sterowanie wydatkiem cieczy oryginalnie są powsadzane przewody (choć trzeba by powiedzieć raczej nitki) 1,5mm.
-
-
-
-
-
Co za różnica od czego naklejka, jest na Zetorze więc gra i buczy. Co do kół to na 99% R38 nie wejdą pod te błotniki, sprawdzone w 16tce, dopiero jak usuniesz te zewnętrzne zagięcia po bokach to na styk wejdą. ZTS-y które mają koła R38, mają jak mnie wzrok nie mylił błotnik dzielony i część zewnętrzna jest przykręcana do boku kabiny a nie od spodu, dzięki czemu jest więcej miejsca. Do nowszych serii Ursusów takie błotniki robili w całości i mają wyprofilowany bok w górę, tak jak tu: http://www.sklep.mizar.com.pl/blotnik-tylny-lewy-nowy-typ-c-385-89606020-p-8757.html
-
Jaki lejek i jaka podorywka, to raczej wtedy jak się ma starego poznaniaka do siewu. Agrotechnika jest praktycznie taka sama jak dla grochu, każdy siewnik z centralnym dociskiem, przy odpowiedniej uprawie przedsiewnej jest w stanie wsiać nasiona na te 6-8cm. A to że długo wychodzi z ziemi, to praktycznie znak firmowy bobowatych
-
O właśnie denka, tego słowa mi zabrakło, bo różnie ludzie to nazywają. W łubinie wg tabeli ustawiłem na 4, dla grochu jest wskazane 4 albo 5. Co do gęstości ja łubin też siałem każdym lejkiem co 12cm, choć początkowo chciałem co drugi, ale czy wysiejesz 200kg/ha każdym czy co drugim lejkiem, to summa summarum wyjdzie na to samo.
-
Nordsteny mają kółka uniwersalne, posiejesz wszystko od rzepaku po groch (do drobnych nasion jedynie trzeba specjalne nakładki na kółka wstawić). Ja swoim siałem łubin bez problemu, w tym roku obok łubinu również i groch będzie siał, wystarczy tylko klapy (wajcha na boku) odpowiednio szeroko otworzyć. Jeśli masz jakąś tabelę wysiewu to powinieneś mieć gdzieś groch podany i ustawienia do niego. Co do wałowania - masz przecież grabki, dociąż je tylko i będziesz siał "na gotowo", bo takie jak w oryginale skaczą po powierzchni, ja przypiąłem dwie ciężkie rury i teraz jest lux. O kultywatorze nawet nie myśl, szkoda paliwa na takie archaiczne sztuki. Fakt że bobowate trzeba trochę głębiej wsiewać (teoretycznie, ja siałem 3cm i też wschodzi), ale wszystko to kwestia ustawienia siewnika. Masz w nim centralny docisk redlic?
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Bo i jaki jest sens ładować 70 tysi w coś co dwa razy w roku wywiezie trochę obornika, a pół dnia za każdym razem przestoisz na dobrym myciu i konserwacji, żeby przypadkiem ruda nie zżarła. Lepiej zainwestuj w starego T088, wyremontuj po swojemu i jeśli chodzi o użytkowość to będziesz mieć na podwórku to samo co w przypadku nowego, a w kieszeni odczujesz sporą różnicę
-
-
- 6 komentarzy
-
- ursus
- ciagnik rolniczy
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
