Teraz jako rolnicy musimy eskalować te protesty, to jest nasza szansa. Presja ma sens. Zrobił się szum medialny no oczywiście poza pisowskimi mediami i to już cos zaprocentuje. Ten bezradny rząd co nic nie może teraz się już boi, ale nie tyle nas co kampanii oraz wyników wyborów i o to chodzi.
Jeżeli teraz nie wywalczymy rozwiązania naszych problemów, to nigdy. I nie dajmy zamydlić sobie oczu jakimiś dopłatami w kwocie wiadomo jakiej. Tylko realne rozwiązanie problemów, inaczej będzie za chwilę problem z drobiem, mlekiem cukrem itd. I niech nikt się nie łudzi że jego problemy nie będą dotyczyć bo sprzedał zboże, nie ma żadnego kredytu itd. Widmo dużego kryzysu dosięgnie każdego rolnika.