Skocz do zawartości

driver24

Members
  • Postów

    886
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez driver24

  1. driver24

    VAT w rolnictwie

    Masowych ucieczek nie będzie, bo terminy minimalne od zakonc, enia inwestycji itd.
  2. driver24

    VAT w rolnictwie

    Właśnie, czekam na sprecyzowanie, czy stawka VAT np na zboże będzie 0% czy zostaje tak jak do tej pory. Bo logicznie myśląc, wyraźnie jest napisane że stawka VAT 0% dotyczy tych produktów, na które teraz jest stawka 5%. Czyli zboża sprzedawanego obecnie z 5% stawka też ta zmiana powinna dotyczyć.
  3. A czego mają vatowcy płakać jak ich defakto to nie dotyczy, kupił przed obniżka i tak sobie vat odliczy. Ale zwróćcie wszyscy uwagę na jedną rzecz. Po prostu "genialna" zagrywka rządu. Dlaczego? Bo wiekszość nawozu wartościowo i ilościowo i tak jest sprzedawane dla vatowcow, co i tak jest neutralne, żadna pomoc. Druga sprawa, jeszcze ważniejsza moim zdaniem, poszła informacja o stawce 0% i zobaczcie co się dzieje, wszyscy od razu się kłóca, między sobą ten vatowiec ten ryczałtowiec i granda na całego kto zyska, a kto straci. I właśnie o to im wszystkim chodzi, żeby nas pokłócić między sobą!!🙄 Dzielić dalej społeczeństwo i jechać dalej że swoją propaganda.
  4. Mam dokładnie takie samo zdanie. Cena od lutego do góry i brak dostępności nawozu. Jeżeli vat ma być odnizony do 0% na produkty żywnościowe te które teraz są ze stawka 5%, to wychodzi na to, że vatowiec będzie sprzedawal np. zboże ze stawka 0% i w tym wypadku też trochę zyska. Jeżeli tak, to moim skromnym zdaniem, dla vatowca jest korzystniej teraz zamówić nawóz.
  5. O to właśnie chodzi podzielić rolników, a właściwie spowodować zeby czasami się choć trochę nie zjednoczyli i nie przyszły do głowy jakieś protesty.
  6. Wg mnie kupno w tym roku ma sens, jeżeli maszyna na prawdę jest niezbędna i ktoś ma gotówkę, albo co najmniej 50 % gotówki. Kupowanie na siłę jest bez sensu. Zero stabilności i odsetki będą ostro cisły. Osobiście się wstrzymuje z inwestycjami i to bez względu na prow. Nie zamierzam dokładać do biznesu dealerów, niech ich też trochę kryzys dosięgnie. A jeżeli chodzi o jakość polskich, to np. nikt mnie nie przekona do nowego polskiego pługa.
  7. Niektórzy w poprzednich latach to w 200 - 300zł to ogarniali całe nawozenie na ha, np w jednej małej dawce mocznika. A teraz pierwsi już czekaja na 1000, a najlepiej 2000/ha. Niezle jaja, oby ta dopłata nie weszła, bo będzie więcej szkody jak pożytku.
  8. Ten to już gada jak komisarz z Brukseli. Cena około 2600, a w oficjalnym cenniku najniższa cena 2765zl. Jedzie jeszcze wg starego cennika, hehe. Ok, pewnie nie jest to kosmiczna różnica, ale niech mówi jak jest, on jest ministrem nikt inny. To trzeba jeszcze podziękować, jak wspaniale utrzymują cenę na akceptowalnym poziomie. Wlkp cena saletry w jednej firmie 3050 brutto w innej 3200 zł brutto. Gotowe do odbioru od ręki z magazynu.
  9. Moim zdaniem azot teraz systematycznie powoli będzie drożał, niestety. O ile nic spektakularnego się nie wydaży. Pierwsze dawki rozpoczną się za 2 miesiące. Myślę że do końca kwietnia nie ma szans na obniżki cen, ale w dzisiejszych czasach nie da się niczego przewidywać z dużym prawdopodobieństwem.
  10. Rząd "daje" tarcze za które wszyscy płacimy, również w cenie nawozu.
  11. Właśnie dlatego nie powinno być żadnej pomocy do zakupu nawozów. Jedna wzmianka w internecie, że jakaś organizacja domaga się pomocy i już zaczyna się wielka dyskusja kto ma dostać, kto nie itd. Rolnik sam podejmuje decyzje i ryzyko, kupuje sprzedaje swoje produkty zgodnie ze swoją wiedzą i oczekiwaniami. Ktoś kupił po 900zl bo uznał ze to dobra decyzja, inny kupił po 3000 bo też stwierdził, że nie czeka i zabezpiecza się w nawóz, inny również ryzykuje i czeka. Na prawdę, skończmy już z tym opiekowaniem się i prowadzeniem rolnika za rączkę jak dziecko we mgle. Niektórzy oczekiwaliby wielkiej pomocy, bo przecież nie kupili i co teraz? Żeby nie było, sam jestem rolnikiem i nawozów nie mam na cały biezący sezon. Niestety podjąłem taka decyzję, nie kupiłem w dobrej cenie, trudno nie z wszystkim się trafi, ale też nie zamierzam skomleć, żeby mi inni teraz pomagali. Co innego np. wyrazić sprzeciw, protest przeciwko takiej polityce tego naszego towarzystwa, jestem za, ale nie oczekiwanie wielkiej pomocy dla tych którzy jeszcze nie kupili, bądźmy poważni.
  12. driver24

    VAT w rolnictwie

    Właśnie szukałem informacji na ten temat i wygląda na to, że obecnie faktura gotówkowa do kwoty 8000zl brutto.
  13. Na pewno nam dopłaca do nawozu 500zl /ha, jak do paliwa przy wielkim polskim ładzie wzrost dotacji o całe 10zl/ha. Zreszta jest tam tylko mowa, że izby rolnicze wnioskują o dopłatę do nawozu, a ani słowa, że ta pomoc bedzie. A nawet, gdyby się miało okazać, że jakaś pomoc by była udzielana to i tak pośrednicy od razu podniosą cenę i po dotacji, hehe. Nawet takie gadanie o pomocy to nic dobrego, bo informacja idzie i pośrednicy nie będą skłonni do obniżek. Uważam, że nic nie zyskamy jako rolnicy.
  14. Polskie nawozy w niemczech tańsze niż u nas, bo u nas cud gospodarczy, więc nas stać, a co. Brawo dla miłościwie nam panujących. Wlkp cena saletry 3050zl brutto na dzisiaj. A usuwanie postów z cenami to już brak słów.
  15. Było już nie raz o tym mowa. T6 na pewno nie waży 5t, tylko z pełnym zbiornikiem łapie 7t i to bez przedniego balastu. Na wagę w danych technicznych nie ma co patrzec. Moim zdaniem nawet T6 średnio nadaje się do tura, a co dopiero T7.
  16. Jak masz możliwość to podaj jakie tam ceny, bo to najlepsza informacja od znajomych po ile faktycznie mogą tam kupić bez ściemy, żadnego portalu etc.
  17. Po świętach nadrabiam zaległości w temacie na forum. Jedno pytanie, gdzie jest..moderator, bo jeden z uczestników forum jedzie ostro z propaganda po bandzie. Czy to forum rządowe? Bo tego juz się czytać, a właściwie oglądać nie da.
  18. Taka dygresja. Dziwne to wszystko, dziwne czasy. Nawet tu na forum wszyscy by się kłócili między sobą najlepiej, jeden z drugiego się śmiał że ten kupował latem po 1500 teraz ten się śmieje ze tanio kupił i co niektóry trzyma kciuki zeby cena najlepiej wzrosła do 8000, a czemu nie. Kilka, czy kilkanaście lat temu przy takich wzrostach cen co by się robiło? Po co nam te wszystkie organizacje, izby rolnicze, kółka itd, pewnie po namyśle wyślą apel do ministra. Tylko tak naprawdę jedziemy na jednym wózku wszyscy.
  19. My swoje wojenki toczymy z wszystkimi dookoła, teraz już nawet że stanami.
  20. No to na 99% zamówienie masz już nie aktualne.
  21. Na BP też w czwartki promocja droższy olej napędowy bp ultimate w cenie normalnego.
  22. Spokojnie, to może się okazać że jeszcze okazja po te 5000, niedawno w wywiadzie w rmf nasz minister mówił, że nawóz podrożałby dziewięciokrotnie, gdyby nie działania naszego wspaniałego rządu, więc 9000/t przed nami. A poważnie mówiąc, to nie jest to już do śmiechu.
  23. W moim regionie też spr, edaz wstrzymana po nowym roku podwyżka saletry o 1600zl/t
  24. Właśnie przy inflacji opłaci się kupić na kredyt. W dużym uproszczeniu wzrost ceny nawozu 100%, a koszt kredytu ile by wyszedł? Niech będzie nawet 10% i to w stosunku rocznym. Akurat kredyt obrotowy na środki do produkcji jest dość dobrym rozwiązaniem, jasne jest koszt kredytu, ale jest za to płynność finansowa i można kupić środki do produkcji w dobrym terminie nie mrożąc swojej gotówki. Większość firm korzysta z kredytów obrotowych, ale wiadomo jest to trochę inaczej niż w gospodarstwach bo tam jeszcze wchodzą w grę koszty, podatek dochodowy itd.
  25. Obecnie nie da się sensownie przewidzieć co będzie za tydzień, miesiąc, a co dopiero cena mokrej kuku za rok, szkoda głowy. Cena będzie taka jaka będą dyktować ceny światowe i możliwość eksportu. W tym roku na jesień też suszenie kuku do tanich już nie należało.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v