jak myślicie, opłaca się sprzedać słomę pszenną z pokosu po 46 zł tona? pszenica ostroga i sailor czyli dosyć wysokie odmiany. ziemia od III do V raczej niezbyt bogata we wszystkie składniki
dzisiaj rano w okolicy Ziębic widziałem jak ktoś robił podorywkę a wieczorem w okolicy żarowa(świdnica) cieli jęczmień.za kombajnem się nie kurzyło nawet. na sąsiednim polu był na wpół zielony jeszcze
skoro euro/dolar podrożeje a tym samym soja to łubin powinien mieć większy popyt a tym samym być droższy...
macie jakieś propozycje kontraktów na pszenicę. u mnie za konsumpcję chcą dać 620 netto loco gospodarstwo
sam sobie odpowiedziałeś na pytanie. ja kupiłem tym roku pokosówkę i też będe pokosował za wyjątkiem pól gdzie gryka była siana w ugór/ łąkę uprawiana na wiosnę gdzie będzie dużo chwastów. odnośnie glifosatu to pomyślcie sobie co jest w oleju rzepakowym...
łubin wąskolistny.zeus. zaczyna kwitnąć a jest bardzo dużo gorczycy polnej. jest dość niski bo pózno siany i gorczyca zaczyna dominować. można czymś to prysnąć?