u mnie póki co nic nie jest gotowe do koszenia. nawet kombajn pszenica za jakieś dwa tygodnie, owies 3-4( chyba trzeba będzie dysykować) łubin zaczyna dopiero żółknąc miejscami. gryka też powoli zmienia kolor
zwierzęta pod wrocławiem? jakie? a jakas dokładniejsza lokalizacja bo z tego co wiem to tam łapią od 8 do 12 na czarnoziemiach. ale w tym roku podobno susze mieliście
ja po nauczce z tamtego roku wszystko ubezpieczam. wydawało mi się że jak tyle lat nic się nie działo a się płaciło to po co ubezpieczać...głupota. ale ważne żeby wyciągać wnioski. skoro inwestuje sie w hektar o 1,5 do 3 tys to te dodatkowe 100 zł od wsystkich ryzyk nie robi jakiejś wielkiej różnicy a sen spokojny
a ja w tamtym roku posiałem 100 kg i zebrałem 3.8 tony. do tego było gradobicie w lipcu i na polu było żółto. a miesiąc po zniwach zielony dywan na wszystkich polach. w tym roku posłałem 170 kg
DB jest obecnie najbardziej zadłużonym bankiem na świecie. jak jebnie to razem z nim niemcy i unia. pewnie angela dopłaci ze składek od imigrantów żeby nie upadł ale lepiej sie rozejrzeć za możliwościa przejścia do innego lichwiarza
jak myślicie, opłaca się sprzedać słomę pszenną z pokosu po 46 zł tona? pszenica ostroga i sailor czyli dosyć wysokie odmiany. ziemia od III do V raczej niezbyt bogata we wszystkie składniki
dzisiaj rano w okolicy Ziębic widziałem jak ktoś robił podorywkę a wieczorem w okolicy żarowa(świdnica) cieli jęczmień.za kombajnem się nie kurzyło nawet. na sąsiednim polu był na wpół zielony jeszcze