Ale dziewczyno chwila, bo raz piszesz że dajesz im 12,5% koncentratu a wcześniej że na 250 kg śruty idzie 25 kg koncentratu a to
daje stężenie tylko 9 %- w tym przypadku nie mają prawa rosnąć w nic innego jak w szczecinę. a jeśli ważą tyle ile podajesz to
pomijając jakość koncentratu to i tak powinny go dostawać jeszcze 15% jeśli zależy ci na szybkim wzroście i dobrej mięsności.
Czytając tą ulotkę to popieram kolegów wyżej-ten koncentrat to totalna porażka, jak dla mnie nadaje się co najwyżej dla maciory.
Jeśli przyjdzie ci do głowy zmiana do uważaj żeby im nie przedobrzyć od razu, zrób paszę starą z nową 50/50, zboże masz git,
(pszenżyto i jęczmień), można na nim z powodzeniem tuczyć.
P.S. Czasem lepiej dać świnkom nawet ciut za mocną pasze w II części tuczu bo jeśli mają w sobie potencjał genetyczny
to urosną szybko i będą mięsne a większe wydatki na paszę zwrócą się, lokal też szybciej zwolnią.
A niektóre ulotki z propozycjami pasz też należy brać z przymrużeniem oka, na rynku znajdziesz sporo koncentratów
na tucz z białkiem na poziomie 40% z lizyną w granicach 4,5 w rozsądnej cenie