Wysoki cen poziom paliw na koniec roku był utrzymywany po to również, aby utrzymać wskaźniki inflacji na w miarę stałym poziomie za styczeń i luty tego roku. Gdyby nie obniżono ceny netto od nowego roku, to cena paliwa brutto byłaby dużo wyższa, i wskaźniki inflacji za styczeń byłby dużo wyższy niż za grudzień. Wiązałoby się to z tym, że trzebaby podnieść stopy procentowe, a to wiązałoby się ze wzrostem kosztu obsługi długu publicznego i niepokojami społecznymi. Naród przywykł do ceny powyżej 7 zł, zwykły obywatel nie odczuje wzrostu VAT, inflacja będzie na podobnym poziomie, NBP powie, ze nie ma potrzeby podnosić stóp.