Raczej nie , ale będzie słabszy ... , posiadam NH T 4.95 (obecna nazwa T5.95) silnik 3.6 l 4 cylindry 99 KM , do lżejszej roboty mało spali zapas mocy wiadomo , ale przy cięższej np orka swoje skopci , posiadam też starego fiat 110 KM ale 5,8 l ale 6 cyl , mocowo podobnie ale pod dużym obciążeniem w orce NH potrafi moment zdechnąć , a fiat bedzie stękał zanim zdechnie ot taka różnica , a mam mozaiki na polu lekka czy średnia ziemia i raptem plac gliny co ciężko przejechać .
NA takim areale to nie Masz co się bać o awaryjność bo nie nabijesz mth , ale pomyśl o maszynach co chcesz nimi robić , u mnie ten NH w zagonówce 4 x40 z resorem daje rady ale z obrotówką 3 skibową to tak do końca niewiem czy podoła , a z kosiarką 2,6 m dyskową lata jak chce .
A do cięższych maszyn 4 cyl lepsze bo dłuższe no chyba że te mf 3 cyl jest przedłużony , do tura też stabilniej (ale pytaj o przedni most) .
Popatrz szybciej na af w galeri modele co Cię interesują i na YT i tam pytaj użytkownika