no i tu jest problem bo potem wychodzi że za dużo zarabia
no ale ten najlepszy to pszenicy tyle ma i pszenżyta też z 5-6 to nie wiem jak u ciebie jest więcej , rzepaku coś mówił o 4-5 t
ja to mówiłem muszę popracowac jeszcze (wapno, na grzyby to tylko raz stosuje)
A u nas na warmi to okres wegetacji krótszy, ziemie lekkie ja mam a ten najlepszy ma lekkie i średnie . No i teren raz wyschnie raz zaleje (pagórki)
Tagże wiesz 2 tony przy lesie to nie mało chyba jak obsada słaba była (wypadło) zacienienie lasu i drzewa pewnie coś ukradły
a w "ładnym" miejscu sypneło spokojnie 4 t ( a nawożenie na całym kawałku jednakowe)