idź w nowe - lepsze dyskowe ^^ , jako były posiadacz samasza 2,1 m 2 bębny nie polecam (obecnie mam dyskową) zapotrzebowanie mocy większe w bebnach i niestety cały czas musisz mieć ją na max obrotach na uwrociach nie możesz zwolnić, a jak zwolnisz obr to musisz przystanąć żeby rozpędzić ją (jak nie to po 10 m staniesz i tak bo niedokosi) a w dyskowej nie ma tego problemu , Chodź jak chodziła bębnowa ztr 165 to na uwrociach nie traciła prędkości bębnów tak szybko.
Ogólnie źle wspominam samasz 2,1 m 7 lat bez awari a potem się sypała (4 ok 15 ha /rok a 3 ok 30 ha/rok po 3 pokosy) tyle że to był nawet prototyp bo potem dorobili mocniejsze piasty , talerze duże to potem popękały, skrzynka pękła, trzymaki nowe to na dwa dni . Konstrukcja ogólnie i materiał to chyba był z 1,35 czy 1,65 :wacko:
Za to sąsiad kupił potem samasza dyskową 2,5 m to z 12 ma już (jak tylko wchodziły) ale 9 użytkował po ok 30 ha /rok 3-4 pokosy i raz wymieniał tylko łożyska