Skocz do zawartości

sebe1033

Members
  • Postów

    7181
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sebe1033

  1. sebe1033

    Ciągnik LIAZ

    bo kolega zawsze był zły czemu skoda bo to osobówki A co do kół to bym poszukał jak największych jakie się zmieszczą jakby R38 weszło to już by dobrze szedł
  2. sebe1033

    Ciągnik LIAZ

    tylko ma jedną wadę i zaletę te łamanie w pół kolega mówił że jeździł w pgrze na takim z ojcem to niestety na pochyłościach po mokrym problemy skręcasz do góry to tył jednak koła ma skierowane w dół a przód do góry ale jednak ciągnie przód w dół i nie jeden był na dole w rowie ... . A zaleta to łamiąc się na równym zawsze wyjedziesz raz siedli to niechciał dalej się ryć to na pomoc 1614 i siadła , potem 1214 to samo w końcu się zaczął łamać raz w prawo raz w lewo i tak powoli aż wylazł i ich wyciągał Tak przy okazji jak pamiętam to nie LIAZ tylko SKODA
  3. było z góry zdjęcie zrobić to by wszyscy zrozumieli
  4. ja tam mam zalanego utto z orlenu jak i inny ciągnik bierz co chcesz utto to uniwersalny przekładniowo-hydr a stou to do wszystkiego nawet i silnika
  5. mam do sprzedania maszynkę do spinania pasów z cordiana
  6. to mało coś używana dobre piły ale mi się zachciało innej mam teraz makitę i co ciekawe prowadnice w obu słabe robią mnie denerwowują nowe i równo chodzi drugi czy trzeci łańcuch i ściąga patrzę a tam jedna strona cieńsza.. A wracając do sthilów to 025 7 lat i się skończyła ... następca 250 7 lat i się skończyła... tyle że tłumik starczył na 6 lat (wziołem ze 025) ale tak z 30 m3 rocznie w pieńki szło
  7. nie wiem jak to się nazywa rura drenarska czy jak ale stosuje biorę w oplocie to jest giętkie i delikatne ale przecierz jest w ziemi dlatego 50 cm to trochę mało a z 70 w sam raz bo głebiej to za dużo wody zleci . Co do studzienek daj se spokój miałem jedną przy stawku w polu i zepsuła się teraz dałem dren prawie w stawku brzegiem i działa lepiej druga sprawa mniej przeszkód w polu Zakładałem dren w dziurze/obniżeniu terenu bo woda zawsze stała po opadach i wiosną teraz sucho (bez studzienek) Dren możesz kłaść prawie ile chcesz sam mam odcinki po 100 a nawet 150 m rura 80 . Koszt odcinka 100 m to dren z 700 zł i koparka też gdzieś tyle nie mniej u ciebie jakby było sucho to połowe może (ale bez zasypania) bo jak mokro to tyle bo szerzej musi bo mokra ziemi się zsuwa... Glina Ił wszystko idzie tylko 2 może 3 razy wolniej jak piach a dobry operator koparko-ładowarką da radę i po błocie ale mozesz też znaleźć małą koparkę na gąsienicach
  8. szpadel czy koparka a co to ma do tego to od ciebie zależy tylko , kiedyś rowy czy nasypy kolejowe to czym robili jak koparek jeszcze nie było A co do twoich planów to chcesz stawek czy pole uprawne lub ogródek , bedzie stawek to i tak woda będzie stała nawet więcej jak teraz chyba że lustro wody bedzie niżej niż poziom gruntu o conajmniej 50 cm a najlepiej 1 m . Chcesz odwodnić to wkopujesz drenę nawet na 50 cm lepiej głębiej trochę tak 70 cm starczy , ale to tylko zależy jak głęboki jest ten rów , a dokładniej poziom lustra wody w nim , zmierz i podaj
  9. wycinak Co nie chce sie poszukać są filmiki , albo po okolicy poszukać kto ma czy w komisie NA 4 zdjęciu widać sprężyny odciągają do tyłu ale fasolkowe otwory umożliwiają ruch w pionie i jak cofasz i ładujesz kostkę to idzie w górę ta ramka , a jak wyjeżdzasz na opuszczonym nogi "łapią " ziemię , beton a sprężyny ciągną delikatnie do tyłu a mocno w dół (zaparcie o podłoże) i pomaga wypchać kostkę , W innym wycinaku miałem hydrauliczne wypychanie połaczone z wycinaniem jak wycinam to siłowniki się chowają , a jak podnoszę to wychodzą A siłowniki były na dole w poziomie jak zęby i w poprzeg do nich zwykła rura chyba calowa A może masz inny problem ja miałem nierówno zęby i słabo wycinał , kostki się przewracały bo krzywe , musiałem na nowo zęby mocować bo nie było 90stopni
  10. bo jajka podrożały tylko abyś zdążył jak stanieją A tak na poważnie kury lubią ciepło, spokojnie znoszą mrozy ale wtedy zapomnij o jajkach poniżej 5 stopni a napewno 0 w kurniku nie zniosą jajka . Jak to stodoła to jak masz zamiar je tam trzymać raz że zimno będzie , chyba że masz sufit w stodole . Drugi problem to chetni na kurę łąsice , tchórze
  11. spalania to nie porównuj bo mała różnica albo wcale w końcu oba silniki te same , sam jeździłem swego czasu z kosiarką 2,1 m rotacyjną zetorem 7211 , mtz 82, i 110 KM fiatem i co ciekawe wszystkie paliły tyle samo na jednym kawałku mierzone tyle że w różnych. Tyle że fiat ma 540 eko to i takie spalanie a zetor to niestety stękał Sam mam teraz t 4.95 i brałem go dlatego że ma rewers i półbieg (tego to nie ma TD) co do podnośnika to powiem że mam starego kvernelanda 4 skiby na resorze kwadratowa rama to trochę waży i spokojnie podnosi przodu nie rzuca (obciążniki mam) jedynie w orce to na glinie przód najpierw podnosi ale mocna glina teraz jak mokro to fiat 6 cyl też przód podnosił a nie pług Napewno bierz wom 540 E , co prawda kosiarki nie udało mi się zakręcić na 540 E (2,6 m dyskowa) , ale beczka , rozsiewacz , rozrzutnik, zgrabiarkę spokojnie daje radę
  12. nom ciężkawo , znaczy sam zmieniałem zużyte zwykłe na nowe radialki to nie chciały wleźć na felgę nowe ... i smarowałem olejem jadalnym
  13. ale co ci nie pasuje samo to że to balonówki czy to że bieżnika nie ma ? Sam mam w 7211 załozone balonówki zamiast zwykłych i jestem zadowolony bo jak mocno skręcę to nie orze , lepiej porównuje nierówności bruzdy itp A co do opon na tych wąskich originałach barum długooo się jeździło potem były stomil to bieżnik zjadło raz dwa (a tył długo jeszcze chodził), potem chyba dębice to bieżnika nie ubywało ale boki popekały
  14. AlaCapone a może masz a nie wiesz nawet blachę z powłoką antykondensacyjną Sam mam dwa dachy pokryte blachą i se pluję w brodę że foli nie dałem Jeden nad dojarką sufit ocieplony niby szczeliny przy dachu są i wentylacja też ale dach wystawiony na słońce i zawsze się nagrzewa a przy mrozie nocą odwrotnie i jakoś zawsze kapie rano ... Drugi to zadaszenie przy oborze tylko jedna ściana od obory reszta przewiew , trzymam tam kiszonki w kostkach dla krów dodatkowo gazy od krów wylatyją jak drzwi uchylone i też potrafi mżyć
  15. no ale w tej starej obudowie masz te 2 dodatkowe dziury to w środku gdzie wychodzą na łożyska czy może były od jakis wężyków , jak nie widzisz to dmuchnij a te biegi z boku w mtz to nie wypał kolega kupił 80 km i bieegi z boku i nie moglem znaleźć luzu może nie ma ale ciężko wchodzi i nie składnie za dużo kombinacji po prostu a ten 1025 to miał też wadę wciskasz sprzęgło stoi puszczasz nie rusza się za chwilę rusza do góry (jak masz nogę lekko nad nim) no i podnosisz nogę i raptem pod koniec on jedzie wcale nie ma to połączenia normalnego , w starym mtz miałem normalnie wciskam puszczam odrazu odbija pedał można półsprzęgła używać
  16. no to kombinuj dalej to te dziurki mają ujście gdzie na jakieś węże to gwinty powinny być czy bezpośrednio gdzieś kapie ? Sam miałem mtz 82 z 87 r to to skrzynia poręczna i biegi lekko wchodziły i żadnych pomp i smarowania , a sąsiad miał mtz 1025 to filtr bąka miał to i pewnie pompę , ale skrzynia to porażka biegi to tak ciężko wchodziły pewnie jak i w tym , może ktoś coś przerabiał a miał tu wom tarczowy zamiast taśmowego który rok
  17. w zetorach 7211 nie ma znaczenia tzn od początku sąsiad ma 7211 z 86 r i takie końcówki jak na zdjęciu , ja mam z 88 r i wysuwane końcówki i są takie same (oprócz końcówek) A nie prawda jeden wieszak można rozszerzyć ten z korbką bo na dole jest płaskownik wiem bo ojciec kiedyś połamał przy kosiarce i dołożył po bokach blachy 6 conajmniej i trzyma o dziwo już z 15 lat
  18. no dobra idą do wom ale jak rozbierałeś to chyba coś stamtąd wykręcałeś
  19. nom ciężki sam wczoraj woziłem obornik NH T4 z rorzutnikiem warfamy 4,5 t optymalny zestaw , ale musiałem ładować z 3 t bo rozrzutnik inaczej siadał i tak z takim ładunkiem siadł raz lekko tylko jedno koło do połowy ( w rozrzutniku ) a drugim razem przy wjeździe z drogi na pole całe koło wciągnęło
  20. to nie pamiętasz co tam miałeś wstawione węże olejowe czy tylko śrubki na zaślepki ?
  21. hmm nikogo nie ma ja mam fiata to WOM załączany z guzika , a hamulec WOM z drugiego ( w nowszych jednym guzikiem włączasz i hamujesz) to jak rozumiem masz podobnie to poszukaj przewodów ja mam z tyłu widoczny od załączania WOM a w okolicach do hamulca , i idą do elektrozaworów z boku szkrzyni każdy ma swoją cewkę na jeden kabel tam szukaj napięcia PS WOM u mnie chodzi jak nie włącze hamulca nieraz tarcze w rozsiewaczu całą drogę się kręcą jak WOM wyłączony
  22. sebe1033

    MTZ 82

    co do obrotomierza mnie tam raz nie działała bo się rozsypał napęd wypad nie ślimak tylko to drugie ślimacznica chyba , co do luzów jak jest kolumna to lubi się popuścić wąs , najszybciej to wjechac jednym kołem na coś (np pieńka ) i dokręcić Drugie miejsce to specjalne z góry w okolicach korka (na kolumnie) jest śruba chyba na 27 klucz (albo 24) i nakrętka kontrująca to należy ją dokręcić do oporu i popuścić pół obrotu Biegi są proste tylko skomplikowane bo trochę ich jest i trzeba redukować jedną wajchą coś jak w 330 A jeszcze przedni napęd powinien mieć 3 pozycje dół- wyłączony , środek tylko do przodu działą , na górze na stałe A blokadę ogarnąłeś takiej to chyba nawet fendt nie ma , jak ją załączysz tak z 5cm i przekręcisz (wyciągasz taką małą gałkę w okolicach bezpieczników ) to działa tylko na prostych kołach jak skręcasz to rozłączasz , a żyby cały czas działała to wyciągasz ją do końca i trzymasz
  23. sebe1033

    Byczki

    jedyny problem w tych kojcach to zaczepienie sznurka jak na skup będzie trzeba ale to tylko raz , To bardzo dobre rozwiązanie sam mam byczki to takie jeszcze spokojne ale nie mam takich przegródek to zawsze się trafi jakiś poje.. byk i się napier.. raz stały 3 obok siebie i akurat słabszy w środku to nogę mu uszkodzili , wydobrzał przestawiłem go na bok, a te dwa skrajne wariaty dalej szalały ,a jak na skup szły to łby między rogami spuchnięte Teraz znów miałem 3 sztuki i jeden niedał rady obie nogi pocharatane poszedł za pół darmo przy 450 kg
  24. sebe1033

    VAT w rolnictwie

    a ja mam zrobiony samodzielnie w writerze , z tabel na wzór innych faktur , podlicza mi się samo szt , vaty , ale stawki i nr pkwiu sam podaję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v