Normalnie ręce opadają .Łabędzie są gorsze jak dziki ,ciężko jest je wypłoszyć i nikt nie jest za nie odpowiedzialny . Jeśli ktoś ma podobny problem a ma jakiś pomysł na rozwiązanie problemu z chęcią się dołączę .
jeśli się nie grzeje będzie ok .Pytanie zasadnicze była piękna pogoda we wrześniu wilgotności powietrza spadała do 60 % co wtedy robiłeś. zna ta chwilę to tylko nagrzewnica i czekać na mrozek
wszyscy tak mówią a kupują traktory kombajny co dopiero po 20 latach się splacaja mało tego w kombajnie wystarczy Iskierka w ciagniku złodziej ,może powiecie ubezpieczenia haha kogo będzie na nie stać