Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Materiał siewny / Pasze / Nawozy / Środki ochrony roślin

Środki ochrony roślin

Ponad połowę udało się przed tymi deszczami wypryskać, ciekawe tylko czy herbicydy zadziałają i nie zmyje ich deszcz.


  • Like 1

Informacje o zdjęciu Środki ochrony roślin

Zrobione z Sony E5603

  • 4,6 mm
  • 29996/1000000
  • f f/2.2
  • ISO 1100
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

42 komentarzy



Rekomendowane komentarze

mustangiem drugi rok jade i to fakt, działa dość wolno, w tamtym roku pryskałem nim jak bylo znacznie cieplej i mniej deszczu i działał długo. Co do apyrosa to pierwszy rok go mam, od miotły co rok staram sie innym srodkiem pryskać. Co bedzie zobaczymy, w nieskonczonosc czekać nie mozna, bo i tak jeszcze kilka działek mam nie opryskanych bo woda stoi...

fakt, leje, a ciekawe co pozniej bedzie, bo jak zboze przerośnie i ziele to oprysk tez moze nie zadziałac.

u mnie wszystko odchwaszczone było końcem marca pogoda była ciepła 2 tyg środek doby i po chwastach zostały tylko żółte plamki. teraz to za duże wszystko, żeby pryskać by u mnie było.

teraz trzeba z grzybami walczyć niby pogoda ładna cicho jest, ale za zimno...

Ja takiemu jednemu w tamtym roku pszenicę pryskałem tuż przed wykłoszeniem bo stwierdził że jednak za dużo ziela :D Opryskałem na dwuliścienne Goldem, za tydzień przyjechał i nie wiedział jak dziękować bo wszystkie ziele poszło :D

u mnie sie wjechać nie dało wczesniej praktycznie na większosc działek wiec nie bylo pylone, w sumie i tak jeszcze z 7 ha zostalo do odchwaszczenia.

mi oziminy udało się popryskać jak jeszcze było ciepło- na początku kwietnia, jedynie 6ha kończyłem coś ok 10.

tak, tym bardziej ze teraz od niedzieli ma byc nawet po 20*, wiec jak to wszystko ruszy z kopyta to sie duze zrobi, a pogody trzeba teraz co najmniej tydzien albo i lepiej zeby wjechac, wiec roznie moze byc.

wcale nie posiane jeszcze u nas maja ludzie. Ja w poniedzialek 2 ciagniki utopiłem, a niby było te kilka dni bez wiekszych opadów.

od oprysku ostatniej działki mineło 11 godzin do opadu, a co do deszczu to jak zaczelo padac we wtroek w nocy tak leje do teraz w sumie z delikatnymi przerwami.

U mnie też pryskamy co roku mustangiem i na efekt trochę się czeka, ale pole czyściutkie :) W tym roku może coś innego weźmiemy na chwasty, tylko na razie pogody brak na opryski... Jak pójdzie ciepło, to po tej ilości opadów wszystko tak ruszy że szok... :D


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×