Witam
Moze ktos miał problem z czujnikiem płynu chłodzacego w lexionie z serii 400 (silnik perkins)? Problem polega na tym ze kontrolka wskazujaca na niski poziom płynu lekko sie zarzy. Poziom płynu jest poprawny, po odłączeniu przewodu z czujnika jest to samo. Czujnik został wymieniony na nowy i tu prosba jezeli ktos mogłby sprawdzic bo czujnik jest czujnikiem kontaktronowym do ktorego zbliża sie magnes w pływaku, da sie go założyc tylko w jednej pozycji bo w zbiorniczku jest wyciecie na weższe i szersze uszko. Moj oryginalny czujnik miał peknieta obudowe przez co ciecz dostala sie do srodka i zniszczyła wewnatrzny element. Zgodnie z serwisówka przy niskim poziomie płynu czujnik powinien podac mase na przewod brazowo-zółty czyli ma zrobic zwarcie na obu pinach. Czujnik ktory kupilem robi zwarcie gdy poziom płynu jest poprawny wiec niejako odwrotnie jak powinno byc. Moze ktos moglby sprawdzic u siebie, zdjac wiazke i zmierzyc multimetrem czy na pinach czujnika jest zwarcie? Znalazłem ze przewód z tego czujnika dociera do szafy sterowniczej do złacza G do pinu numer 13. Po jego odpięciu i odłaczeniu czujnika z tyłu na przewodzie nie ma zwarcia do masy wiec wszystko powinno byc ok a mimo wszystko kontrolka sie zapala.