Skocz do zawartości

kizak

Members
  • Postów

    2191
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kizak

  1. u mnie stalwagi były dwa typy ,na 2 konie i na 3 konie . Nie wiem Qwazi ,jak byłeś może widziałeś pod oborą ,pod dachem wisiała na trzy konie . aktualnie miejsce przesiadywania gołębi . I to skubane na orczyk ,czy stalwagę tak pousiadają by się nie przeważyła >Ale nostalgią zawiało [kuwa nigdy więcej koni do roboty ,tu na wioskę się chce ,a kawałek nie skończony ,nie przyśpieszysz ]echhhh .
  2. wszystko jest proste jak umiesz ,i masz czym ,i gdzie
  3. U nas konie w pojedynkę na 98 procent nie chodziły przy dyszlu ,tylko czasek ktoś tam . Koń szedł środkiem woza a po bokach obelki ,czyli hołoble z tymi regulowanymi odciągami co do szerokości konia ,nadmieniam że w normalnej szlei [uprzęży] ,chomąta u nas nie istnialy ,chyba że ktoś tam z okolic Bananka ,czy dalej jakoś dojechał . W szlei nie było podogonicy ,i tak jak hamował to szleja wyginała się przed konia ,gdyby nie popręg pod koniem łączący szleje to już z hamulcem trochę kłopot . Z przodu i z tyłu woza były zastawki . Ta tylnia była wyposażona w drut ściągający gnojówki z zastawą w środku,a nakrętka z takim prętem by łatwo zakręcić . środek woza był ściągany przy wożeniu żwiru łańcuchem naokoło ,a przy lżejszych ładunkach łańcych regulowany spinający górę gnojówek . Tutaj ktoś pokazał kłonice . Na holerę takie wysokie ,wystarczy w razie draki w nie włożyć kształtownik i przedłużyć wtedy . Im wyższy stołek ,tym lepszy skręt .
  4. W nocy 2,5 mm ,kurna krowy łażą po kawale i wyją świeżej trawy . W oborze się nawpieprzają i wyją żeby wyjść . A tu kurna same śrubokręty na pastwisku . No żeby tak choć 22 mm ,no 12 mm ,a to może trochę qq złapie po liściach . Tak se myślę że zakażą siać qq gdyż dyskryminuje i gnębi inne zielsko ,a w dobie lgbt i równości Bruksela na to nie może pozwolić😐
  5. A teraz po mojemu. Na spodzie dennica ,na bokach gnojówki ,pod denicą rozwora ,to miejsce co ten drążek wkłada się [kurna jak on się nazywa ,nie używa się tego x lat i zapomnialem ,może ktoś przypomni] ,spinający przodek z tyłkiem.
  6. grajewo z premią cena spadła o 0 ,0022 złotego. Premia wzrosła ,lecz cena bazowa spadła
  7. Przy cięciach ,,książkowych'' ,to można filozofować ,a jak masz cięcie trudne ,czy trudnodostępne to już ,,filozofujesz ''. No takie życie ,czasem też ta iskra ,opiłek ,czy wszystko co z tarczy ,lepiej żeby w tym czy tamtym miejscu nie było . Więc temat rzeka ,wygranych brak .🤷‍♀️
  8. Tak se myślalem dzisiaj ,skręcając do wioski z przyczepką ,kutwa wszystko zarośnięte krzakami ,a drogi kręte . przytrzymalem się i ,,podłoga'' ,co by przed jakim jakim motorem zdązyć .
  9. Jest tu ktoś zza sSuwałk, z okolicy Sejn ,czy Puńska. Kurna widzę chmury deszczowe enty raz ,u mnie nic ,a na radarach że tam co raz pompuje
  10. Taki szumek to można polecieć ,ale może nie tyle . Kilka dni temu kończyłem pierwsze runo kosić ,tak przegrodzę i po tym chodziły krowy . To sześćdziesiątką trza było dwójką kosić ,bo w kawał zawracało taka twarda
  11. Babce kilka lat temu kupiłem Mantę 42 cale za tysiaka ,śmiga całymi dniami aż miło ,kolory lux , Sobie wtedy za 2,2 tys kupiłem jakiegoś wypasielca ,kolory już dawno na czerwone ,miałem wywalić na zbity ryj ,lecz syn mówi ,daj go czasem coś z komputera zobaczę. Teraz 56 cali TCL za coś pod 3 tysiące ,Odświerzanie ekranu coś 140 ,przy sporcie nie klatkuje
  12. U sąsiada przez noc z hedera przęsło płota wyrosło . Kuwa ,pomalowane. Twierdzi że jak na chałupę jechał to go nie było. 😐 [chyba]🥂😐
  13. Bo wali na czarno ,i bez umowy . Jak ma czas to jest u ciebie ,a jak złapie fuchę to tyle go zobaczysz ,a rozbabranej roboty nikt nie wezmie . Nazaczynać i cześc .
  14. Ja tam nie wiem ,ale jeśli komuś coś się stanie przy pracy Twoim kombajnem ,firma ubezpieczeniowa na pewno tego nie przeoczy
  15. A Ty myślisz że jesteś jedyny do golenia ? . Tam aby łeb . ,,Rozsądek '' nachodzi jak duże bezrobocie w branży i brak zamówień .Tam budowy zaklepane nie na miesiąc czy pół roku ,lecz jak fachowcy na lata . I tam stawka wywalona ,a jak nie to znajdż sobie kogoś innego . Jak on ma zamówienia to niby Dlaczego ma robić Tobie taniej ,ma zapylać według niego w czynie społecznym ,tam wolna sobota ważna i uj że ci przez ten czas coś nie spika . W latach osiemdziesiątych na budowie zapylałeś od 7 do 19 ,żarcie miałeś przez cały dzień a zarobiłeś na litra i zagrychę ,o wolnych sobotach mogłeś pomarzyć ,czasem majster zarządził pół godziny wcześniej. I wtedy wszystko ręcznie ,plantowanie terenu ,wykopy fundamenty ,zaleanie fundamentu betoniarką ,a nawet i ten żwir ,to szuflowałeś na furę ,noszenie zaprawy ,pustaków ,a rękawic nie było .A trza było i na zabawę . Tylko pokłon teraz majstrom ,.Bo wtedy majster miał poziomicę ,żyłkę kielnię ,betoniarkę i czasem jak miał to rusztowań kilka . Teraz majster ma narzędzi do tego za kilkadziesiąt tysięcy ,a jak większy to za kilkaset . Nie mówię o firmach . I teraz nie zastanawiasz się skąd ,kabli ,węży ,mieszadeł ,wierteł ,zacieraczek ,wiertarek czy tam otwornic . A na te narzędzia czy samochody ,czy księgową musi zarobić .
  16. U mnie 2,5 mm opadu.13 już by mnie lepiej urządzało ,ale dobre i to
  17. trochę pośmiałem się . czyli co ? ,mieli by szczęście swoich rodzin ,i lepszy byt ,i czas ,oddać wam ,w imię czego ? w imię waszego widzimisię . No te lata minęły . Teraz masz szybko ,iiiii ,najlepiej jakbyś z gotówką tylko pokazywał się ,a wszystko dostarczone na czas . I zamknij ryj jak ich na placu nie ma . Czas honoru minął . Nikt ci deski nie będzie dobierał z gromady zużytych jak zapłata za całą robotę . Wezmie ,ale z gromady nowych . Ot tamte czasy minęły jak dziesięciu stało za bramą i chętnie by parę groszy zarobiło , A ten z pod sklepu wywali ci teraz stawkę prawie jak ten co ma fach .
  18. A jak fajnie sprzęt ,,starzeje się'' ,przy takim napięciu . Co by jaki ,,silnik'' wytrzymał z 15 lat ,to tak go zeżre wcześniej,za 7 . No ale są i plusy ,silnik choć go zeżre ,to do tej pory chodzi jak na dodatkowej dawce ,,paliwa'' ,i ma większą moc
  19. No niestety ,tak jak przy biegunce ,czasem trza na siłę , U mnie strzykawa .
  20. U mnie w zamrażarce niegdyś mieszkały . Pewnego razu deszcz napyla a ten przed budą ,i drugim razem też ,ki grom . Przez klapę deszczu napadało i tak zostało . Zrobiłem dziurę w dnie i na siłę w deszcz go tam wepchnąłem ,tak nie chciał wejśc . No ale jak wlazł ,to tylko łepek wysadził ,i widać było zadowolenie
  21. To i odwodnienie trza by
  22. Patrzę po radarach ,to będzie nap padało ,jak wyjdziemy z kościoła na cmentarz. Jakby z tego się wykręcić ,to nie ja główny ,,bohater'' . Może tylko na wyprowadzenie i w kościele 😯
  23. to przed ,ze 2 druty z pastucha ,i szacunku nabierze ,i się nauczy sikać jak suczka 😐 ,
  24. częściej te narzędzia potrzebne są do maszyn na polu,bo remonty ciągnika to już raczej przynajmniej w okolicach garażu
  25. A jak z wiatrem ,bo teraz z dużą ilością wody wiecha robi się cięzka i leżymy . Kiedyś widziałem jak w czasie nawałnego deszczu kładło zboże u sąsiada i u mnie . Akurat miałem wjeżdżać na drogę z pola ,poważny deszcz i silny wiatr . A zboże kładło się jak domino ,nie od razu płachta i sru ,tylko kładło się z prędkością szybkiego marszu człowieka ,[ ot taka ciekawostka 😉]
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v