Ok.tylko się odrywaj od wszystkiego , nie co dwa dni, a co dzień,lub co gorsza 2 x zaczynaj procedury z nakładaniem do niego. I po żdziebku sypiesz,a błoto samo się robi. Nic nie zrobisz bo mając 15 krów ,te ciągniki raczej przy jeszcze czymś ganiają,i kużwa nic tylko się przepinaj. Przy tylu mućkach,bezpieczne jest 8 m ,i jakiś z dożywociem w ,,mieszadle'', a jeśli robić co dzień,to na drugim biegu i trzydziestofka z bólami ,ale ogarnie. Tylko tu można gdybać,jeśli są idealne warunki do paszowozu,a tak i co mają po 30 krów,przeważnie nie mają. I wychodzi byle daszek dla wiercibeli,jakiś podlanyplacyk i witaj taczka😕