Gdy jesteś krowiarzem ,a jesteś sam ,to dziennie z 10 wywieziesz i finito ,a nie każdy ma wolny ciągnik by nie trza się podpinać do pługa ,tak że te 200 nic nie da ,a jak wyjdzie wyjazd ,czy deszcz to znowu lipa ,asfalty są ,i wywłóczysz za oponami ,i chcąc nie chcąc kilka dni leży . No i weż zapowiedz się ,zadeklaruj się w w papierach na zaś , że zrobisz tak a tak . Niby słoneczko wyłazi ,ale jak zajdzie to pod ścianą już nie posiedzisz 🥶