Ty ,nie koniecznie ,jak nie chcesz problemów ,to jak kiedyś ,owsianki się ozerła ,to ani kwasicy ,ani ketozy ,ni zapalenia ,czy tam innego porażenia😉 . Swego czasu w podlaskim mialem legalną sprzedaż bezpośrednią mleka . Jak to weszlo ,na samym początku legalnie na cale wojewodztwo robiło nas dwoch . Ale to nie o tym . Wtedy były kwoty mleczne ,a ja pomyślal o oddawaniu do mleczarni ,to mi wylyczyli statystyczną krowę polską o wydajności bodaj 3800 l ,i przez cyfrę razy 0,6 . Taką kwotę ulaskawili , to jeszcze kurna od 4 cale kwoty musialem kupić by jakoś ogarnąć ,kurna trza by łańcuch w prasie wymienić ,a siedzę i pocę się ,nawet żonka po wczorajszym prasowaniu na gościnnych występach na mnie nie warczy . Tylko popatrzyla ,chyba z wprawy wychodzi ,raz i w domu 🤷♀️😉