he heheeeee ,no dobra młodym odpuśćmy ,wejdżmy na opryski ,może ktoś pamięta ,,komunę'' ,jak przyjeżdżał skr ,by pryskać ,jak ten chwastox walił ,a jak chłopy pryskali ,flacha w kieszeń ,to kutwa nawet i za raz deszcz a to ,,brało' . A jaka była więż rolnicza wiązana przy beczkowozie' ile tam przez przełyk przeszło ,ja się odciął i opryskiwacz kupił ,ale to kasa leciala