żeby się zabrać za to trzeba mieć sprzęt i minimum zdolności chociaż.
no to ja jestem w ty 1% .bo nie patrzę na wywrot na tył tylko żeby było jak najbardziej stabilnie na boki
no nie wiem czy nowa przyczepa w tym tonażu jest "niewiele droższa"
jak chcesz porównać przyczepę 6 ton bez nadstawek w cenie netto to może Ci wyjść nawet ta sama cena co za ta używana/
ale jak porównać 8 ton "na wypasie" i to brutto to już kwota całkiem inna.
ja bym na twoim miejscu szukał jakiegoś używanego rozrzutnika w dobrym stanie.
np forszaja takiego co jeszcze pochodzi a burty czy jaieś części możesz sobie z czasem wymienić. po odbudowie to wiadomo wszystko zależy jak zrobiony....
a nowy to napierdo*one podatków i marży na niego tyle że jak brać to tylko na "unię" he
No dobra panowie a jak ktoś nie ma możliwości "wzięcia przyczepy na wniosek" to też ma nie kupować "starej" która jest perfekcyjnie zrobiona i nie odstaje od nowej?
ciekawe czy jak byście mieli kupować te nowe przyczepy za gotówkę to też każdy by był taki mądry w wyliczaniu.
taka przyczepa praktycznie tylko w dokumentach jest stara o ile nie była wyciągnięta z krzaków i po piaskowaniu nie zrobiła się połowę cieńsza to będzie służyć tak samo jak i ta nowa...
no z d-46 laweta na 3 osiach też super by była/
laweta to może stać na dworze ostatecznie he
dlaczego wszystkie do kostki zdejmować?
my prasowaliśmy z nadstawkami. co prawda nieraz boczne nadstawki zdejmowaliśmy żeby lepiej snopki leżały i szerze. teraz nadstawka jest 5cm wyższa to może być akurat zobaczymy he.
u mnie w kostkę to już mało sie wozi max 500kostek na rok. w tym roku chyba tylko 300 zebrałem kostek...
rama jest krótsza to wiadome.
a osie to raczej zależy czy stary typ czy nowy d-50
w nowym typie d-50 powinny być te same osie co w d-55
ja starego typu to nawet bym nie kupił wrazie co.
przecież w tych przyczepach otwierasz tylko jedną burtę i bele się wozi elegancko dużo nie wystają. w moich zabudowach tylko jedną nadstawkę zdejmuję i otwieram burtę i 10 belek 130cm się kładzie
ja jak bym kiedyś d-50 robił to właśnie na jakimś szerszym kapciu "tir"
wtedy przyczepa ma wygląd fajny a na wysokich to taka koza z lekka he
twoja d-50 jest zrobiona max masywnie i to się chwali. Ale dla mnie przyczepa musi mieć nadstawki jaka by nie była bo tak to, to taka patelka jak to ojciec mówi
wiadomo, ze d-50 to dużo wytrzymalsza konstrukcja nie podlega to dyskusji, ale w d-46 też jest wytrzymałe wszystko jak na swoje możliwości. jak się pakuje 10 ton na 4 tonówkę to czego się możne spodziewać...
te 6 ton na d-46 to w sam raz a na d-50 to z 9t
co do lekkości toczenia to ja mam jeszcze balony więc zbyt lekko nie idą, ale ruski koń idzie więc nie jest źle heh
ursus16 wstrzymaj się z tymi plandekami moje przyjdą po niedzieli to Ci wszystko powiem co i jak i jak będzie ok to Ci polecę niedrogą firmę
no i wyczyść skrzynkę bo nie mogę napisać
u mnie kercher też chodził bezawaryjnie...
mi nie potrzeba cudów myjka za 1tyś do 1,5tyś zł max.
Tylko, że spodziewałem się że "firmowa" myjka pochodzi dłużej lub da się ją naprawić, ale jak się okazało to wszystko jednorazówki...
stihl mnie zaciekawił tylko tym że mam pilą stihla która chodzi już ponad 15 lat... są do niej części itp, ale zdaję sobie sprawę, że teraz już takich rzeczy się nie produkuje
panowie jaka myjkę polecacie tak 130-140bar
Kerchera miałem chodził 4 lata bezawaryjnie, ale jak padł to na złom się nadaje. części droższe od myjki.
właśnie zastanawiałem sie nad stihlem...
jeżeli przyczepa ma główną ramę ok i dyszel (oczywiście ogumienie i sprawność instalacji też)
to przyczepa przerobiona na wywrot nie ma nic tu do rzeczy.
Trzeba się tylko cieszyć tym, że Krokodyle nie czepiają się jeszcze przyczep rolniczych bo jak by zaczęli to dopiero by było ciekawie
przyczepy po przerabiane z 6 na 9tki. poszerzane, przedłużane z robionymi dyszlami, pozamienianymi dokumentacjami itp tego w polce jest połowa
pewnie, że idzie to zrobić samemu czy u jakiegoś spawacza. Tylko pytanie jest takie czy za 800zł to się opłaca... zawsze to oryginał jak się urwie i nie daj Boże zabije kogoś przyczepa to już lepsza sytuacja jest.