miałem arkadie w tamtym sezonie i w tym też posiałem. oczywiście tak jak i na foto mrozy przeżyła znacznie lepiej jak inne pszenice (nie znam odmian tylko widzę po polach)
niestety piękne grube ziarno czyste przy plonie od 7-8,5t/ha nie miało parametrów konsumpcji.
dodam tylko, że miałem jarą pszenicę ościstą która przy tegorocznej suszy dała 3 tony ha i w tym samym skupie została bez problemu sprzedana jako konsumpcyjna.
u mnie w ruskim 3300mt i opony kończą się biorąc jeszcze pod uwagę, że ruski bardzo wolno liczy i sporo się po asfalcie śmiga to taurusy bardzo długo wytrzymały.
jak to jest błoto to wy chyba prawdziwego błota nie widzieliście.
u nas jest praktycznie żwir na podwórku i też było 2 dni błoto ziemia była rozmarznięta tylko góra i trzymało wodę dziś już jest suchutko. pewnie tu tak samo.
na dzień dzisiejszy to jest jeden z lepszych jęczmieni w PL.
wiadomo że do wiosny daleko, ale jeśli nie pogorszy się mu to będzie z niego jeszcze normalny jęczmień.
ja sampkiem też wjeżdżam bez powietrza i jak jest zdrowa opona to nic jej nie będzie
tzn tak do połowy muszę upuścić z przodu wjadę to pompuje i sobie stoi.
u nas gościu ma zefira z turem to jak wyjechał z pola to ściecha oleju za nim, aż stanąłem swoim 3p zobaczyć czy mi nie leci, bo z prawie nowego ciągnika tyle żeby się lało to aż nie mozliwe
licznik dla mnie nie jest żadnym wyznacznikiem
a co do ciągnika to życzę żeby był jak najlepszy i chodził jak najdłużej
sam jak szukałem 2812/3512 to każdy miał przebieg do 2,5 tyś i był w "oryginale" a wyglądały jak złomy... mi się trafił z przebiegiem 4 tyś tyle że licznik nadal chodził i wyglądał jak laleczka
nasz zaraz po kupie dostał hak więc w malucha się nie pakowało. ale na przyczepce ciągał blisko 1t nawet......
to że maluch ma 100-200 tyś to żaden wyczyn nasz miał ponad 100 tyś w 3 lata połowa z przyczepką i to bez żadnej awarii przejechane...
no wiadomo, że jak coś robimy, to żeby się podobało oczywiście żeby fundusze były większe to człowiek jeszcze lepiej by to postawił heh. ale jak by były większe fundusze to znowu by była chęć rzucić się na coś większego heh
pier*ole te testy. przyjdzie wiosna będzie wiadomo wszystko na 100%.
materiał na ewentualne przesianie jest więc śpię spokojnie
pszenice, pszenżyta i oczywiście żyto przetrwały na pewno. rzepak też raczej tylko ten jęczmień jest nie ciekawy -18 bez śniegu. w 2012 wymarzło nam wszystko prócz żyta ale było dobrze ponad -20