jestem w podobnej sytuacji u mnie forczyca i żodkiew. Tylko ja mam wpisane jako poplon ozimy. Ale przecież mulcz można zrobić po 15 listopada? Jak gruberem przelece bez wałka to przecież materii zostanie na wierzchu. Miala być qq ale troche sie jej obawiam na pierwszy raz na piaskach. Za duże naklady przy obecnych cenach. chyba pojdzie groch w mieszance z owsem
czyli co w qq ważniejczym nawozem jest polifoska niż mocznik? A jak pojdzie podloże z pieczarek które mikro ma dużo? Mocznika mialem w planie dać tyle ile piszesz ale już poli chcialem ograniczyć
Ja w przyszłym roku bede bede pierwszy raz siał qq. Na razie jest poplon z gorczycy (żałuje że nie posialem łubinu) po 15 listopada będe chciał posypać jakieś wapno magnezowe w ilości 700 kg/ha. Na wiosne pojdzie podłoże z pieczarek w ilosci 30t. pytanie co dalej jakie nawożenie zastosować? Ziemia słabej klasy głównie piachy 4 5 klasy .
powiedzcie mi jaki to jest. Mam zasiana gorczyce na węglowe ekoschematy. Na wiosne bedzie qq. Chcialem jesienia rozsiać jakieś wapno magnezowe a na wiosne pojdzie podloze z pieczarek. Czy to wapno powinno sie zmieszać z gleba czy moge tak po prostu na jesień rozsiać i zostawić? poplony chce w listopadzie przelecieć gruberem to może wtedy rozsiać to wapano? czy może rozsiać wapno i zostawić polony w spokoju do wiosny ?
Co do uprawy takich piachów. Nasza ojcowizna to jest jak to mowia 6 klasa. W sobote przekopywalem ogródek żeby wyprowadzić rure do kanalizacji (kopalem na okolo 40 cm) "urodzajna ziemia" byla na max 20cm dalej już żólty piach. Wcześniej jak byl ogródek to praktycznie rok w rok był albo wlasny obornik albo podloze z pieczarek. Jak był przekropny rok to coś tam urosło. Ogródek byl uprawiany najpierw 30 poźniek albo szpadlem albo glebogryzalka spalinowa prawie na 20 cm. teraz jest tam trawa. W tym roku jak nie bylo deszczu to poschła. Więc na wiele nie zdalo się to nawożenie. To samo jest na polu. Dowożony jest obornik albo zostawiana sloma. Powoli oram coraz głebiej i się jużniej piasku wypruje, Ale jak się trafi susza to co byś mie robił to plonu nie będzie. ostatnie lata tylko żyto po życie. W tym roku jest plan na QQ zobaczymy co z tego będzie.
wiem że np jedna z tych firm ktore sa na liście skupowala ukrainski rzepak w BB i przesypywala na patelnie i sprzedawala do Kruszficy z marża ponad 100%. Więc można powiedzieć, że firm niszczących polskie rolnictwo powinno być dużo więcej.
nie no chodzi o taką wartość średnią. Chce zacząć przygodę z qq i się na razie orintuje w kosztach. Jak przywioza mi gnoju to posieje a jak nie to będzie owies
a takie koła zdaly by egzamin? W pracy co jakiś czas zmieniamy takie a wcale nie są takie zużyte to bym sobie wziął. https://lubas.com/kola-no-crush-i-rolki-poliuretanowe/