no tak. ale z tą niezawodnoscia to też różnie. bo wiadomo jak jest z nowymi częściami. W dodatku starsze alternatory są tańsze w naprawie. Bo np Boschowski regulator i szczotkotrzymasz kosztuje 15 zł. A do nowszego rocznikowi MagneticMarelli już 70 zł. więc kupno używanego to tak max 70 zł na gotowo jak wychodzi drożej to lepiej się opłaca kupić jakiś dedykowany do ciągnika koszt 250 zł.
ale tutaj mówimy o alternatorach do 330 czy 360 czyli za pojedynczy pasek. To te raczej potrzebują wzbudzenia przez żarówkę. Hitachi to pewnie będzie wielorowkowy.
kolega opowiadał, że jego znajomy zmienił opony w ciągniku na nowe tylko nie wiem jakiej firmy i w porównaniu do starej nowa miała jednego garba mniej i niby przez to ciągnik mu podskakiwał na asfalcie. Ciekawe ile w tym prawdy.
na którymś gleanie jest w etykiecie napisane że w jakiś sposób. zwalcza też perz. Napisane jest że jest to roślina średnio wrażliwa albo średnio odporna. Jak to się ma w praktyce?
a jaki region Polski? Jak u siebie oglądam to raptem dwa znalazłem na olx i gratce. A tak to same UG. to już wolę tego mojego dwuskibowca póki co męczyć Region centrum Polski