ja tylko tak przytoczyłem. Ale moje zdanie jest takie że lepiej jest prac mniejszym pługiem ale z większą prędkością niz na 2 się wlec. Lepiej pole wygląda. Co to za pdkładnie.?
gościu od którego brałem zboże miał pod 3p zaczepiona 4UG i po krótkiej rozmowie okazało się że jak przejeżdżał przerwy bruzdę podbiło i pękła pokrywa. później chciał odorać od między i znowu podpiął ta 4 bo normalnie orał 2 i pękł mi wał. Więc szkoda ciagnika
250f tego modelu już nie produkują. Jest trochę inny. Mój ma osobny podajnik. i wózek jest do wszystkiego. Ja go kupiłem za 1200 bez butli używanego. Poprzedni właściciel niby za niego niego dał 4 koła. Ale teraz o podobnych parametrach już za 2 z haczykiem można kupić. w pracy mamy ozasa transformator to lepiej spawa od tej mojej.
Sherman magnum to przecież też chińczyk więc nie ma co się spinać. Co innego jak bym porównywał linkolna czy cemmpi ale tutaj to wydaje mi się że to są jakościowo podobne urzadzenia
15%? to przecież jak transformator. ja swojego miga z shermana jeszcze nigdy nie zagotowałem żeby się wyłączył a zdarzało się prawie 2 godziny bez przerwy spawać. więc nie ma co przeżywac. Do czego wam jest potrzebny prąd 250A?
ale to jest transformator czy inwerter? bo jak inwerter to taki cykl może być. Zresztą kto spawa na 250A w cyklu ciągłym. Jaki to musi być gruby żelaz.
chodziło mi dokładnie o takie opony : https://www.olx.pl/oferta/215-70-16-nowa-bieznikowana-kopia-simex-4x4-CID5-IDre7aL.html indeks nośności nie jest zły. no i gwarancja 2 lata. A cena porównywalna do 7.5 np z Kabata
mi raz koło odpadło jak wracałem z rozrzutnikiem. przy ciągniku zastała tylko ta gwiazda a opona z piasta poleciała. Musiałem lecieć do domu po lewarki i wbić klina o na 3 kołach do komu😀A wszystko na głównej drodze na wsi po ciemku. Dobrze że jechałem na pusto a nie z towarem bo różnie by mogło być.
Ja mam tylko jeden ciągnik (55) i odkąd zaczął pracować z turem i rozrzutnikiem przy tym podłożu to zaczęły się z nim dziać różne rzeczy od pekajacych felg po urwane koła i zrywające się nakrętki w zwolnicach.
Jeśli chodzi o wapno granulowane to jest trochę ściema. Kiedyś rozmawiałem z gościem co sprzedawał właśnie taką maszynę do robienia wapna granulowanego. Była to taka długa rura która się kręciła wokół własnej osi wypływali zwykle wapno z dadadkiem gipsu i to się wszystko sklejało w kulki. to już lepiej kupić zwykle wapno.
Ale na "tęgiej" ziemi też widzę dobre efekty bo miałem miejsce gdzie nie prawie co roku wygniwało a w tym roku widzę że było ładnie i w ogóle prałem dopiero na wiosnę a ziemia się ładnie rozsypywała. Żeby się tylko samo woziło😀
też tak właśnie myślę. Zauważyłem u siebie że po stosowaniu podkładu i głębokiej orce więcej wilgoci pozostaje w ziemi. Uziu z jakiego regionu Polski jesteś? U nas pieczarkarnie ma Myszkowiec ale podobno w lubuskiem też ma kilka. Początkowo chciał za to 500 zł za samochód teraz wywozi mi sam na pole jak ma jakieś końcówki. przez cały rok trochę się tego uskładało
Uziu jak dajesz podkład z pieczarek pod ozime to jesienią dajesz jeszcze jakieś nawozy? Ja dałem około 50 ton na 1.5 ha pod żyto i nie wiem czy dawać teraz jakiś nawóz czy dopiero na wiosnę.
ile może ważyć m3 takiego przeładowanego pomieszanego z ogonami z pieczarek? U siebie jak naładowałem na ruskiego z zakładkami i do tego czubek to 60 stękała.