I tutaj sie zgodze. Jak ktos ma super genetyke to duzo latwiej mu isc w super wydajnosc. Po prostu nie szkoda w te krowy $ ladowac.
Ale z drugiej strony jak ktos tutaj pisal o zysku 10-20 groszy na litrze przy wydajnosciach 10tys+ to tez jest troche przeinwestowane. 10k x 0.10-0.2 = 1000-2000 od krowy.
Ktos doi 6tys i ma zysk chociazby 40groszy = 2400 od krowy
Kiedys tu pisalem o rasie zachowawczej Polskiej czarno bialej. Nie znam szczegolow programu, ale do zywienia po taniosci wyglada na super sprawe. 1600 za rase zachowawcza + 380 platnosci dla krow = 2000 zysku na dzien dobry, do tego jakby sie udalo polaczyc ten dobrostan + wypas wyjdzie 2700-2800 zysku na sztuce nie zaleznie od wydajnosci czy ceny mleka.
Zywienie po taniosci i taka Polska czarno biala tez potrafi 5-6k rocznie wydoic przy malych kosztach, wiec z mleka tez swoje zarobi.
Podsumowujac, nie wydajnosc, a zysk sie liczy. Ale dziala to w dwie strony. Moze tez byc odwrotnie, ten co doi 6k tez moze miec za duze koszty (zle zbilansowana dawka itd), a ten co doi 10k moze miec dobre objetosciowki i genetyke i ciac koszty, a wydajnosc miec konkretna + za litr nie zostaje mu 10-20 groszy tylko dwa razy tyle.
Przy mleku jeszcze jakas oplacalnosc jest, ale np. przy Opasach na granicy oplacalnosci. Jeden moze zywic byka glownie objetosciowka + jakas rzepakowa i osiagnac wage 100-150kg mniejsza niz drugi, ktory wali soji i wszelkiego typu dodatki i ma lepszy przyrost. Tylko ciekawe, ktory po sprzedazy wiecej zyskal na sztuce.