no ja mam ponad 50 ha i szarpie mtz 82 i skrzynie mam w rozkładzie, ale silnik po remoncie to chodzi jak mercedes no co tu będziemy gadać, mam go ma już 4500 mtg i się elementy zużywają, otworzyłem pokrywę skrzyni to tylko z 3 tryby podjechane i luzy jak cholera na łożyskach, najgorsze jest to że trzeba kabinę zwalić, ale się go zrobi skrzynie i dyfer przy okazji i remont wyjdzie może z 4 tys max, i mam nowego Bolszewiasa, a nie zgodzę się ze u 902 lepszy bo nie jest, u mnie w okolicy nikt nie ma ruska, to nie wychodzą z podziwu jak pruje nim w polu, w transporcie leci 40km/h a ursusy już tego nie pokażą, ( tak jest faktycznie jak oraliśmy z sąsiadem przez miedze) no i pali też chyba mniej ale nie wiem ile dokładnie
a nie wierzę że ursus się nie psuje wszystko się wyrabia no niestety 30 letni John deere też wymaga remontu ale tam już płacisz $ i najbardziej się śmieje z tych co takie coś kupują
Ja ruska bym zamienił tylko na ursusa 1014 de lux bo ma już mocy trochę więcej i co najważniejsze jedzie trochę szybciej a nie wleczesz się po tej drodze, ale taki to kosztuje 2 razy tyle co ruski