Cześć czołem!
Oddałem do zakładu tokarskiego cięgna dolne z 1224 (przeróbka na haki 3kat) Wszystko jest super pospawane i zrobione elegancko, ale po obcięciu końcówek i wspawaniu cięgna są za krótkie!! Od mocowania przy traktorze do środka haka cbm jest 86cm i mam problem z łącznikiem górnym bo wszystko podczepiam na maksymalnie skręconym... Największy problem jest przy pługu, bo nie mogę go dobrze ustawić na łączniku centralnym. Co z tym fantem zrobić?? Czy obciąć zaraz za mocowaniem przy ciągniku i dospawać opowiedniego kształtu "przedłużkę" i wsio? obawiam się trochę o to, bo mam uprawowo siewny (masa 2t załadowany) i nie chce jakiegoś bubu narobić I jaka długość w tym przypadku będzie najlepsza? Chyba, że macie inny pomysł (nie będę ukrywał, że szkoda mi teraz kupować drugie cięgna i wydawać podwójnie pieniadze)