Wziął ogromną kasę bo 2,200zł wyszło za części jakieś tam tryby wałki na szybką skrzynię jakąś mikropompkę i jakąś tam obudowę pompy hydraulicznej no i jakieś łożyska tarcza itp. No jak mi to powiedział to sam w to nie wierzyłem bo to bez sensu. On do mnie że mam go nie denerwować bo tyle ciągników już rozjeżdżał i robił skrzyń że to hańba dla niego. Ten ciągnik od 80roku nie miał rozbieranej skrzyni i rozjeżdżany nei był i wszystko chodziło IDEALNIE , mogłem tylko wymienić tą mikropompkę i zółw by działał itp .. a podkusiło mnie na tą szybką skrzynie ... fakt że leci fajnie maszyn nie mam ciężkich ale ... teraz takie problemy. A jak on mi powie że sprzęgło do regulacji to mam go od razu bić zaprowadzić traktor i niech rozbiera na własny koszt tak ? Jeszcze mi mówił że jeździł i wszystko gra i buczy...