Skocz do zawartości

extrabyk

Members
  • Postów

    8394
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez extrabyk

  1. @Songo trochę tych aut już miałem ale wszystkich nawet nie wymieniłem bo pisałem tylko o tych,które jeździły u mnie lub jeżdżą na Turdusie. @Uziu osobiście uważam,że Motul robi jedne z najlepszych olei. Tak ogólnie koledzy to jest tu jeszcze jedna ciekawa sprawa...na foto niby tylko dwie bańki taniego oleju przy zakurzonej 60-tce a już mamy dyskusję na prawie 10 stron Zobaczcie ile tu się pojawia zdjęć z jakimiś wypasami i nawet jednego komentarza nie ma pod spodem...czyli jednak bardziej się liczy kto niż co i gadka się klei a do tego chyba jeszcze nawet nikt nikogo nie wyzywa czy tam obraża. Normalnie nowa jakość na AF
  2. Zgadzam się z tym,że ogólnie za mało eksperymentujemy a w zasadzie w dobie internetu to już nawet nie jest do końca eksperymentowanie bo jeśli ktoś gdzieś coś już takiego robi to my mamy jakby łatwiej. Czasem trzeba coś adoptować do swoich warunków a czasem nawet nie. Zdecydowanie za często na Polskiej wsi powielamy schematy, które obowiązują w najbliższym otoczeniu i to od lat. Najgorsze jest jednak to,że jeśli znajdzie się ktoś kto wyłamuje się z tych schematów i robi coś "dziwnego" to w najlepszym wypadku jest wyśmiewany a często też z tego powodu spotyka się z wrogimi reakcjami i wszelkimi przejawami złośliwości. Tak więc nie tylko trzeba mieć odwagę i ciekawość w sobie by szukać innych rozwiązań ale też siłę by wytrzymać reakcję otoczenia. Wracając do tematu samej hodowli bydła w ten sposób to zawsze uważałem i nadal uważam,że Polska ma idealne warunki do ekstensywnego chowu wysokiej jakości wołowiny. W większości stron naszego pięknego kraju są miejsca idealne do tego. Niestety usilnie promuje się u nas chów intensywny tylko po to by rolnik większość swoich dochodów przelewał producentom maszyn, nawozów i środków ochrony roślin oraz producentom materiałów budowlanych....koszta,koszta,koszta a przecież można dużo taniej i lżej. Najgorszą jednak przeszkodą w rozwoju ekstensywnej hodowli bydła mięsnego są programy rolno środowiskowe bo większość nieużytków przejęli w większości miastowi i wolą brać kasę za "ptaszki i roślinki"... no ale zachodowi zależy na tym byśmy byli konsumentami a nie producentami więc płacą za te "ptaszki i roślinki" Chory system Chujni Europejskiej.
  3. Fajnie kolego,że podajesz ceny bo niestety wielu robi z tego jakieś dziwne tajemnice a przecież to bardzo cenne informacje dla każdego kto musi wykonać podobny remont w takim lub nawet innym ciągniku choćby tak dla porównania i żeby ktoś nie dał się wpędzić w koszta przez to,że ktoś ma wyższe ceny. Forum jest po to by wymieniać wszelkie informacje ale niestety nie wszyscy o tym pamiętają.
  4. Mitsubishi L300 z silnikiem 2,5 D, Nissan Patrol 3,3 D, Chevrolet Silverado 6,2 D, Peugeot Partner 1,9 D Wszystkie te samochody jeździły u mnie lub jeżdżą na Turdusie. Patrol jak go kupiłem miał na liczniku ponad 300 tyś. km. i na początku zalewałem go Castrolem tylko,że brał litr oleju na 1000 km. więc dolewki kosztowały więcej niż wymiana. Pomyślałem,że zaleję Turdus i się zobaczy...no i się zobaczyło...spalanie oleju dalej na poziomie litra tyle tylko,że na 10.000 km. Przejechałem tym samochodem w 7 lat ponad 200 tyś. km. i silnik już nigdy nie wziął ani grama więcej niż ten litr na 10.000 km. Do samego końca chodził jak zegarek i sprzedałem go na części tylko z powodu jak to kolega wyżej napisał biodegradacji nadwozia i ramy. Ta więc jestem przekonany,że Turdus to bardzo dobry olej do Diesli starszej generacji. Trzeba też pamiętać,że poza 15W40 jest też dostępny 10W40 więc można dobrać do swoich i silnika potrzeb. Prawdą jest też to,że kiedyś wszystko jeździło na oleju LUX w silnikach, skrzyni biegów i mostach. Mój ojciec właśnie na takim olej we wszystkich układach jeździł Warszawą.
  5. To jeszcze starsza i mało już w tym modelu na naszych drogach ale silnik faktycznie prawie to samo. Dolałem kiedyś dziewczynie ponad 3 litry oleju do tego silnika...i dalej jeździł kupę km i nawet jeździ tyle,że już u innego właściciela.
  6. Jeśli to Corsa B w to nic dziwnego,że lata i lata bo to może nie pancerny samochód ale silnik należy do pancernych i prawie nie da się tego zniszczyć. Turdus to naprawdę dobry olej do starszych i prostszych diesli. Kupuję to od lat i leję wszędzie poza Yamahą TW i Kubotą.
  7. Jeśli działa przedni napęd i półbiegi a tylko WOM Ci szwankuje to albo tarczki do wymiany w sprzęgle WOM albo problem z prądem. Najpierw sprawdź czy to właśnie nie włącznik, kable czy elektrozawór. Jeśli to wszystko działa to będzie wina zużytych tarczek.
  8. Życzę więc szybkiej naprawy za przyzwoitą kasę !
  9. Jakiś olej klasy UTTO 10W40 a marka raczej nie ma znaczenia. Jeśli masz w gospodarstwie jeszcze jakieś ciągniki, które korzystają z tych samych maszyn czy przyczep zasilanych olejem to oczywiście w tych ciągnikach też olej do wymiany oraz co również bardzo ważne w maszynach też trzeba spuścić stary olej. Pamiętaj też o wszystkich filtrach do hydrauliki.
  10. Żebyś tylko nie przekombinował Potrzebny jest do tego podpięty komputer czy po prostu kręcisz jakimiś zaworami na czuja i potem sprawdzasz efekt w czasie jazdy ?
  11. Z cierpliwością u mnie słabo ale będę czekał
  12. Koledzy wyżej dobrze piszą i wygląda na to,że olej się pieni z powodu zmieszania. Jeśli ciągnik przyjechał z zachodu na pewno był na czyś dużo lepszym niż Hipol...ten olej nie nadaje się do skrzyń biegów ze sprzęgłami hydraulicznymi i do mokrych hamulców więc szybko wymieniaj olej i filtry bo zaraz będziesz miał większe remonty na głowie i portfelu !!!
  13. extrabyk

    Olimpia & Figaroo

    Konie w przeciwieństwie do ludzi wszystkie są piękne
  14. Efekt jak dla mnie przewidywalny i mnie to nie dziwi. Nie rozumiem tylko czemu tak mało popularna jest ta metoda wśród naszych rolników. Niby wszyscy odczuwamy brak kasy a jedna większość z nas zbyt rozrzutnie nawozi pastwiska nawozami z worków i wydaje kasę na podsiew traw lub co gorsza z braku kasy nie podsiewa. Stosując tą prostą i praktycznie bez kosztową metodę można mieć naprawdę dobre pastwiska i to na słabych stanowiskach. Robię to od kilku lat i jestem bardzo zadowolony z efektów. Od chyba trzech lat stosuję włókowanie i to jeszcze bardziej poprawia efekt tej naturalnej metody a kosztuje tyle co nic. Wymyśliłem to trochę z lenistwa żeby nie mieć wiosną za dużo obornika w jednym miejscu a potem trzeba to kompostować i rozwozić po pastwisku...pomyślałem więc,że stado zrobi to za mnie a ja im tylko w tym trochę pomogę rozwijając bele za każdym razem w innym miejscu a wiosną wszystko włókując. Dopiero dzięki zdjęciom i opisom kolegi Startom dowiedziałem się,że Ameryki nie odkryłem i właśnie tam tak się utrzymuje stada mięsne w sposób ekstensywny nazywając to "winter bale grazing" Tak więc dziękuję Ci kolego bo dzięki tobie dowiedziałem się,że nie jestem aż takim dziwakiem a wszystkich, którzy maja do tego warunki zachęcam do tej metody...efekty (pozytywne) przychodzą szybciej niż się można spodziewać B)
  15. extrabyk

    Angus

    Pięknie się przedszkolandia rozłozyła na trawce U mnie trawa praktycznie stoi w miejscu. Dwie noce ciepłe a potem tydzień zimna a nawet mrozu i tak w kółko od miesiąca wiec wszystko praktycznie stoi.
  16. Możesz rozwinąć temat albo dać foto bo trochę mnie to zaciekawiło... Co do tych sprzętów i jakby nie patrzeć lekkiego zacofania w pomocach naukowych to pozytywnym efektem ubocznym jest zachowanie tej techniki w nienaruszonym stanie do dziś a dziś większość tych maszyn to już eksponaty muzealne. Żeby tylko nie przyszło komuś do głowy sprzedać to wszystko rolnikom do użytku lub co gorsza na złom. Powinna być kasa na nowe maszyny dla uczelni i szkół ale te stare też powinny zostawać na stanie dla potomnych by można było porównywać technologie i żeby w wielu przypadkach kolejne pokolenia mogły zobaczyć,że tak na prawdę nie wymyśla się zbyt wiele nowego i prawie wszystko już było
  17. Chyba za dużo koledzy oczekujecie od serii A...Finowie dawno zauważyli,że potrzebny jest też ciągnik prosty czy jak piszecie "biedny" do bólu bo do wielu zadań w gospodarstwie właśnie taki ciągnik jest potrzebny i nic więcej. Z jednej strony wszyscy cenimy prostotę a jak się pojawi coś bez większej ilości "guziczków" to wielu kręci nosem. Valtra zbudowała swoją pozycję w Skandynawii właśnie dzięki prostej serii A i wcześniejszym seriom jeszcze pod logo Valmeta i Volvo BM. Jak ktoś chce mieć HiTech to ta firma oferuje to wszystko już od modelu wyżej. Mnie osobiście podoba się taka polityka firmy gdzie mimo ogólnego pędu do bogatego wyposażenia maszyn pozostawia się w ofercie coś bardzo prostego. U nas wielu widzi te ciągniki jako główne konie w mniejszych gospodarstwach ale pamiętajcie,że to tylko na naszym dość specyficznym rynku bo na zachodzie seria A to był zawsze ciągnik pomocniczy i wygląda na to,że chcą by takim pozostał. Nie bez znaczenia jest też fakt,że wszystkie te "bajery" podnoszą cenę a ten ciągnik z założenia ma być też tani w stosunku do bardziej wypasionych serii. Pamiętajcie też o tym,że mała ilość opcji na dłuższą metę działa na korzyść rolników i firmy, która ten ciągnik wypuszcza na rynek. Wiele firm o tym zapomina i co chwila wprowadza inne skrzynie i wyposażenie a po kilku latach jest problem bo mechanicy nie ogarniają wszystkiego, Ciężej też dostać części, które są też droższe. W takim wypadku o zamiennikach można nawet zapomnieć bo nikomu nie opłaca się produkcja części do czegoś czego wyszło kilkaset lub kilka tysięcy sztuk. Zobaczcie jak długo ten model i to z wielkim powodzeniem się sprzedawał i to właśnie ze względu na swoją wręcz toporną prostotę. Wydaje mi się kolego,że owszem chodzi w Valtrę A ale nie o tą....Valtra wypuściła jakiś czas temu ciągnik budżetowy, który raczej niefortunnie nazwano również Valtrą A. Ciągnik z założenia przeznaczony był na dziadowskie rynki i u nas pewnie też by zrobił karierę ale my jesteśmy jeszcze niżej i dla naszych "dziadowkich" odbiorców nawet on był zdecydowanie za drogi Przejrzałem teraz na szybko podany link i rzeczywiście wygląda na to, że przynajmniej modele 75,85 i 95 KM to bliźniaki MFa serii 4700. Miałem na testach takiego MFa o mocy 95 KM i powiem Wam,że nie wiem do czego tam ma być półbieg. Ciągnik szedł jak dziki we wszystkich pracach jakie dla niego przygotowałem a nawet wciągnął polną drogą pod bardzo stromą górę TIRa z lawetą. Ten silnik daje moc od samego dołu obrotów i nawet nie brzmi jak typowy 3-cylindrowiec a dużo lepiej. Jeśli ta Valtra to będzie to samo to będzie naprawdę bardzo dobry ciągnik mimo a nawet za sprawą tej prostoty. Niestety cena w naszych realiach nie zrobi z niej w Polsce przeboju podobnie jak wspomniana seria MFa 4700. Jednak we wszystkich krajach,które uważamy za zacofane i dziadowskie będzie się sprzedawać jak ciepłe bułeczki tak jak seria 4700...no ale tam chodzą w sandałach lub na bosaka a nie w gumofilcach więc pewnie z oszczędności na obuwiu maja kasę na te ciągniki
  18. Może to być problem "elektryczny" jeśli masz te funkcje załączane przyciskami. Jeśli elektryka działa to z powodu przebiegu, złej jakości oleju lub słabych pomp ciśnienie nie dociska tarczek sprzęgieł co spowodowało ich zużycie. Najpierw sprawdź elektrykę i jeśli ta działa to szukaj informacji gdzie podłączyć manometr i jakie powinno być ciśnienie. Jeśli za niskie to wiadomo...szukać mechaniora i rozbierać sprzęt. Niestety sprzętu przybywa na Polskiej wsi a dobrych mechaników nie no i wszyscy wcześniej czy później mamy problem.
  19. Pierwsze co przychodzi mi na myśl to za wysoki poziom oleju w skrzyni biegów. Wyciek jest ciągły czy "pulsuje" w czasie ruchów ładowaczem ?
  20. extrabyk

    Pronar

    Nic dziwnego...a łopatą pół dnia trzeba by naginać
  21. Kolega Piotr jak zwykle krótko i na temat Dobrze,że już wiesz co dokładnie dolega. Poza wymianą tarczek sprawdź tak jak kolega radzi ciśnienie żeby się upewnić czy tarczki zużyły się w sposób naturalny czy może w wyniku słabego ciśnienia stało się to szybciej. Lepiej teraz wszystko sprawdzić niż potem żałować. Jak nie zapomnisz i znajdziesz czas to napisz jak poszła wymiana i jakie koszty części oraz robocizny. Takie informacje powinniśmy tu podawać żeby inni mogli zawczasu wiedzieć na jakie wydatki trzeba się szykować w razie jakiś problemów. Powodzenia !
  22. Sprzęt bardziej jak w muzeum a nie z wyższej uczelni rolniczej
  23. Słyszy się same dobre opinie o tej serii i Twój jak widać to potwierdza. Jeśli stosujesz dobry olej i zmieniasz go razem z filtrem zgodnie z instrukcją to zanikający napęd WOM jest tylko objawem zużycia a nie awarią. Jest tu na forum kolega, który zna się na ciągnikach z koncernu SDF i on powinien Ci lepiej poradzić co i jak z tym dalej robić a ewentualnie może to naprawić. Odezwij się do kolegi piotrbm_211320 Jeśli okaże się,że to tylko tarczki to myślę,że naprawa nie będzie zbyt kosztowna.
  24. ...ale tylko wtedy gdy serwis umie to zrobić
  25. Powodów może być kilka. Spalone tarczki sprzęgła. Słaba pompa olejowa. Zapchany filtr oleju. Olej złej jakości. Ewentualnie wszystkie te przyczyny razem bo są ze sobą powiązane. Masz ten ciągnik od nowości ? Ile ma motogodzin ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v