Dzisiejsze możliwości i wymagania wielu odbiorców idą dużo dalej niż EHR czy klima albo mocno rozbudowana przekładnia. Pisząc o modelu A Valtry, że na dzisiejsze standardy nawet "ubogi" ciągnik ma rację bytu. Po co komuś duża ilość biegów lub EHR w ciągniku "przyspawanym" do paszowozu, rozsiewacza nawozów czy opryskiwacza. Nie ma znaczenia czy opryskiwacz i rozsiewacz jest zawieszany czy zaczepiany bo w obu przypadkach EHR nie jest potrzebny.
Temat dotyczy tego prostego modelu konkretnej marki i do tego odniosłem swoje przemyślenia.
Co do bezpieczeństwa to żeby nie wiem co zastosował producent to i tak bezpieczeństwo zależy głównie od inteligencji i doświadczenia osoby nim kierującej