a czemu pod sąd ? Wyprowadza się za budynek, pluton egzekucyjny i pytanie - który jeszcze nie wiedział, a powinien ?
przypuszczam że wszyscy wiedzieli, tylko było uzgodnione, że nikt pary z gęby nie puści, zresztą to nie pierwszy taki przypadek, ale się cywil napatoczył i media, bo sieroty z wojska nie potrafiły sami szczątków namierzyć