MF 595 nie ma żadnego odpowiednika w Ursusie co skutkuje droższymi częściami i gorszą dostępnością.
Zastanów się dwa razy zanim się zdecydujesz.
MF 565 i 575 mają taki sam silnik jak ursus 4512 czy 5312, można kupić z taką samą skrzynią 8+2 choć w MF raczej występują 12+4 ( ze wzmacniacz lub dodatkowy reduktor ), tylny most i podnośnik w zależności od wersji może być taki sam ( trochę tych rozwiązań jest więc długo by pisać ).
MF 590 ma silnik Perkins A4.248, do 565 ( A4.236) różnie się nieznacznie, oba mają taki sam blok, głowicę itd., różnice to: tuleje, tłoki, korbowody.
MF 595 na silnik A4.318, jest to już całkiem inna jednostka, nie twierdzę że zła ale części będą droższe i ciężej z dostępem.
Kilka porad ogólnych jeśli chodzi o MF z tej i podobnych serii:
- Opony tylne obowiązkowo radialne ( przy braku napędu osi przedniej MF będzie się mocno grzebał )
- Silnik ma nie kopcić, nawet słabszej kondycji ma być czysto z komina ( jak kopci to coś mu jest )
- Ciśnienie oleju może trzymać w normie nawet wymęczony silnik ( pomiar zawsze warto zrobić ale nie musi to być wyznacznik )
- Zobacz co wylatuje z odmy ( jeśli para z dymkiem to nic nadzwyczajnego, można napisać że ten typ tak ma, jeśli pluje olejem to kompresja w skrzyni korbowej )
- Różnie bywa z odpalaniem ale jak są temp. takie jak obecnie ma palić od strzała
- Skrzynia - tu jak w każdej innej nie zsynchronizowanej, jeśli jest wzmacniacz to dodatkowo sprawdzić działanie
- Podnośnik - ma działać płynnie, nie szarpać, zacinać się czy namyślać ( to nie 60-tak ), pompa może wydawać dziwne odgłosy przy mak. uniesieniu ramion, tak samo jak w 255
- Tylny most - ma być cicho, oczywiście że z biegiem lat może delikatnie wyć ale nie jak w 60-tce, niedopuszczalne są jakiekolwiek zgrzyty
Może coś to Ci pomoże. Powodzenia w poszukiwaniu i pamiętaj - pośpiech i emocje to najgorsze co może być przy zakupie używanych sprzętów.