Ale zauważalne jest działanie spekulantów, nie ma spadku zainteresowania kontraktami a po paru minutach od otwarcia giełdy i skoku ceny, ta zaczyna spadać tak do około 16 i potem zaczyna rosnąć dopiero jak się zajmą czym innym, no nic trzeba wyczekać tych upragnionych cen i sprzedawać, choć już wielu pogoniło towar bo nie widzieli szansy