Pierwsze primo to w tym roku będzie masa kukurydzy nasiana bo dobrze ludziom powychodziła, rok dopisał ceny dopisały koszta niskie i mało jeżdżenia przy tym, także zapewne paszarnie się ustawią na kukurydze że tutaj oszczędności będą szukać, po drugie patrząc po cenach pasz do konsumpcji to jeszcze nie tak dawno za pszenice paszową była cena ta sama co za konsumpcję więc gdzieś to im schodzi, pszenżyto jak i jęczmień paszowy podążają tym samym za pszenicą, ale fakt jest taki że jak ktoś chce w żniwa sprzedać to zawsze będzie miał po tyłku bo cena startowa jest niziutka a jak urodzaj będzie i kolejki w pierwszy dzień żniw to cena moment w dół, ja jestem nauczony tego że to co nie mieści się w magazynie to kontraktuje za wczasu żeby nie sprzedawać za darmo a reszta czeka lepszej ceny. Ten rok będzie ciekawy bo z kim nie rozmawiam rolnicy mocno się wypowiadają że albo nie kupią nawozu albo mało, a u chandlowców spory ruch z azotów idzie wszystko na bierząco a dziś jadąc na Ciechanów to widziałem sporo nawozów na podwórkach więc każdy będzie chciał w tym roku zebrać jak najwięcej