Jak nie macie ilości na ciężarówke to się zmówcie w kilku i pchać dalej gdzie cena jest, byle kapka 1600netto to jak u was 1240zł to 360zł na tonie to nie mało a transport z zamościa ile będzie kosztował 40-50zł tona
u nas już 6,5-6,8, sam mam zapasu po starej dobrej cenie, ale trzeba się na stacje pare razy wybrać żeby spokojnie do żniwa starczyło, dzwoniłem do hurtownika z podlaskiego to b0 mają po 7zł tylko na lubelskie nie wożą
Co na tych giełdach się odwala to nie wiem maif ledwie dociągnął do 1830zł a cebot już prawie 2300zł jeszcze troche to amerykańce będą wysyłać do na statki po pszenice bo to już prawie 500zeta różnicy, dziś kapka zczaił że może w przyszłym tygodniu zapomnieć o 1700za pszenice i dał 1600, a żyto 1300 a jak w portach ktoś się orientuje? Chińczyki nawet jak po tysiaku płacili w zeszłym roku za pszenice to można powiedzieć że są rok do przodu na cenie, z putkiem dobry kontakt mieli
narazie czekają tak jak lubella na dzieńdobry 1500, w zależności od parametrów w góre cena , na matifie po spadku odbija już prawie 1800, dla ciekawostki kukurydza czasami prześciga w notowaniach pszenice a pod koniec dnia spada
Jakby ktoś się zastanawiał czemu skupy nie biorą po cenie giełdy, to się zastanawiają, bo jak jednego dnia zamówią statek po 1500zł a już na drugi dzień muszą płacić 1600 to jaki w tym interes ? czekają wszyscy aż się uspokoi cena, młyny i tak ciągną za giełdą myślę że jutro będzie powyżej 1500 cena na młynach