Jak tak piszecie po co taka moc do tego agregatu to aż strach wrzucać zdjęcia czym ciągam mojego gaspardo ;) ale w siewie gdy się nie uprawia przed siewem na lekkich glebach to przy ciężkim zestawie mocy brakuje znam to z autopsji na ciężkiej ziemi inaczej się zachowuje agregat, a wał na przód potrzebny i na tej i na tej
to ile już sypnąłeś azotu ? u mnie jeszcze też na mocznik czeka, narazie 146 N, te rzepaki co przed deszczami siane susze już ze 3-4 dni i do skracania
możliwe że do tych naszych lekkich ziem nie potrzebne, ja u siebie też myślę żeby grabki ściągnąć bo już kółka dogniatające wystarczająco zagarnują, pewnie case ma lżej go ciągnąć niż po orce, ale męczyć się pewnie męczy przy noszeniu tego zestawu znajomy claasem axionem 820 ponad tone nosi z przodu i też uważa na dołach przy pełnym siewniku
aaa no to widzisz to już trochę wyjaśnia, u nas takich cyrków nie ma chociać mam takie jedno pole tyle że spore kamienie tam siedzią to więcej jak 15cm to pług nie wejdzie bo tylko podskakuje jak po bruku, i części lecą nie miłosiernie
oooo to 3 za wysoko ;) ogólnie to wysoki masz ten rozsiewacz przez nadstawkę i plabdekę u mnie jak podniose na tą wysokość to jeszcze normalnie przez tylną szybe pole widać
:D to porządna szlifiera i możesz sobie kostkę samemu zrobić, na utwardzenie podwórka w sam raz ;) to na całej górze masz taką skałe czy tylko miejscami ?
ja bym sie tak nie "niestetował" znajoma mówiła że nie jest z tym tak pięknie nie dość że na działce przeszkadza to i w płatnościach za dzierżawe jest problem
Dobra odmiana ale plunuje różnie na różnej ziemi, według mnie na 3kl gorzej jak na 4kl, ale u Cb ładnie rozkrzewiony , chyba nie dużo liści odrzucił z wiosny
I u was wiatraczki stoją ;) jak na 6z to nie ma co szaleć z azotem, bo brak wody i wszystko w łeb, u na na tej kl to nawet drzewa to nie bardzo chcą rosnąć
u nas te później siane to samo siedzą i nie wiele masy tej zielonej rośnie, a co do wjazdu z opryskiem to się okaże na jutro już nie zapowiadają tak wysokich temperatur jakieś ochłodzenie idzie
Lipa nie zazdroszcze w Lubelskim też się takie zdarzają ale bardzo żadko i tak jak u nas wąsko i krzoki obok , najgorsze to było by wjechać tu i zrobić ścieżki na 650 opone jak znajomy ma, to nie wiele by pola zostało, ale za to dobre ziemie macie ;)