@gomez181, zoatawiam to tak jak jest jak ukosze 1,5t to bynajmniej zwróci się paliwo i część nawozu a reszta to strata, ani myślę tutaj pchać się w koszta i przesiewać czym kolwiek bo o tej porze na tej klasie nic mi nie wyjdzie
u nas już spółdzielnia żyto z ziemi będzie zbierać bp na lepszej ziemi nie skrócili i już glebe zaliczyło, u nas tyle że za późno ten deszcz poszedł bo kupe zbóż wyzchło ale już na 3kl w koleinach stoi woda bo nie nadąża przyjmować
tam gdzie mam pola samą 5kl, to tak robie żyto, owies i ewentualnie gryka ale jak mam na 5ha mozaiki nie cały hektar 5kl a reszta 4kl to nie opłaca mi się dzielić i żyto siać, w tym miejscu już obciąłem koszta, N3 już nie poszło i T2 też nie pójdzie
no akurat pszenżyta wcale nie skracałem, to pogoda mnie wyręczyła i sama skróciła, już 1,5tyg temu wiedziałem że już mi się koszta na 5kl nie zwrócą, gdyby poszedł deszcz 3tyg temu to wszystko było by okej a tak, dalej trzeba będzie się tymi jedenastoma tonami z korzeniami zadowolić i tyle w tym temacie... :-D
każdy się liczy z tym że jak dobry rok z opadami będzie to wyłoży się i też plon niższy a tego że susza to jedynie z azotem nie szalałem żeby nie powykręcało jej totalnie
dokładnie bo nie którzy myślą że to co na wypisie to i w polu, dzierżawię pole gdzie na wypisie jest 4b a w rzeczywistości jedynka 120KM z 4pługami tak ale maks 1,5m szer i 6km/h a miejscami jest tak jak piszesz jak sucho jest to ciężko to rozerwać a skały takie że jedynie brona aktywna daje rade na nich ale nadal jest to 4kl niby