susza susza i susza, prognoza była na cały dzień opadów, 10 kropel spadło i tyle i nic deszczu się nie zapowiada, katastrofa co się z pszenicą dzieje na 4kl
10km dalej padało na północ i 40km na południe a tu dziura jak cholera, miałem odtykać dręnę co mi na wiosnę topiło ale przy takich suszach chyba ją zostawie na przyszły rok no widzisz w świdniku nie padało a Ciotka dzwoniła z Lublina to dwie burze przeszły i porządnie zlało
według prognoz mogę liczyć na nie wielkie opady dopiero jutro, a tak jak mówicie tragefia na polu, jak coś popada to wrzucę zdjęcia jak pszenżyto i pszenica dostała w kość na 4kl