zazwyczaj tak jest z nowymi modelami, nie zagłębiałem się w markę silnika ale jak do tej pory na silniki czy to perkins czy sisu nie narzekamy, wiadomym też jest że masseya jak weźmiesz to masz moc taką jak pisze u mnie df 100 jest o wiele słabszy od 5445 a mocowo prawie to samo, dlatego też jeszcze żaden raczej użytkownik masseya nie narzekał na brak mocy, skrzynia także dobrze dobrana i ładnie współpracuje, kabina duża wygodna a w połączeniu z amortyzacją i miękka osią wygodny ciągnik, mankamentem jest cena gdzie coraz częściej odstrasza bo są marki tańsze od niego. Ale w polu moim zdaniem żeby nie było zaraz gównoburzy to jedynie johndeere i fendt ma lepsze osiągi
u mnie w tym roku nie ma ani jednego pola żeby chociać trochę lgną ciągnik, jest taka susza, niedobór w ody w glebie że na najmokrzejszych polach gdzie o tej porze już było ciężko przejechać w tym się leci po wierzchu