może być ciężko jeśli będzie kontrola. 1 ha i koszta na 100 nie ma szans. U mnie na kontroli pytała właśnie o takie rzeczy ale tyle, że ja mam więcej pola i odpuściła.
o kurde 600 netto, sporo, myślałem kiedyś nad 18x45x6 ale i taka pewnie z 500 by kosztowała... minus 200 zwrotu to 300. Sporo. To silosy taniej wyjdą, z tym, że to tylko na zboże
w poprzednim naborze fajnie się dogadywałem z prowadzącą mój wniosek i w miarę szybko to ogarnęliśmy, teraz widać jest trochę inaczej. Dobrze, że nie zależy mi zbytnio na czasie
ostatnio ładowałem dla kolegi zboże ładowarką dwa samochody i kierowca pierwszej ciężarówki do mnie, że jak uderzę chociaż raz łyżką w naczepę to nie ładuję dalej, a ja do niego a co, będzie Pan wiadrami sypał? od razu zamknął się i poszedł. Niektórzy kierowcy to brak słów, tam nie wjedzie, tędy nie pojedzie itd, a niektórzy raz dwa i załatwione, podjechane. Dwa razy miałem znak przy wjeździe na naszą drogę wywrócony bo kierowca zajazdu nie wziął i zaczepił naczepą...
czyli jak brać to jak najdrobniejszą. na jednym kawałku pszenicy zaczęły mi się robić takie dwa place duże żółte, od razu dałem po 1200kg Polcalcu i pszenica już odżywa, fakt, że to nie kreda tylko węglan zwykły
a wiosną/latem kto płakał, że susza? zamiast się cieszyć, że pada to jeszcze narzeka... co za ludzie.
Ze śniegu jest dużo wody, także jak nawali go trochę to chociaż część braków się uzupełni