w tym roku poszedł na wszystkie oziminy także nie mialem kontroli. Ale w 16 roku, gdzie miałem plony pszenicy od 8t do nawet 12t nie dawałem i plony takie były. Ale wtedy były opady ładnie rozłożone, w tym na zboża nie daję myślę, że to właśnie wszystko od opadów zależy.
Damian pewnie właśnie dla dopłat sadzili...
@Darek ok, ale ja w tym roku biorę tylko 4-4,5t
dawałem w tym roku na pszenice w dawce 100kg, w przyszłym idzie tylko na rzepak. Nie widzę sensu dawania na zboża. Mam badania gleby i Mg mi ładnie podskoczył i jest na średnim i wysokim poziomie także na zboża nie daję.
hmm, ja ją znam jeszcze jak pracowała w Agriocli także nie wiem. W tym roku wziąłem też nasiona rzepaku od niej ale przez Agricole ale jak coś to dzwonię do niej, albo ona przyjeżdża na pole i patrzy.
Doradca, w pełni tego słowa, u nas jest dziewczyna właśnie co jeździ po polach i doradza (i to tak prawdziwie). A skąd jest to nie wiem, wiem że jest przydzielona do naszego regionu
Obsługuje u nas gospodarstwa od 3 do 1xxx hektarów
pewnie tak, bo ponoć są tacy co sadzą tylko właśnie dla dopłat. Tu człowiek się stara jak najlepiej a i tak d*pa a cwaniaki zarabiają.
Zajeżdża skład pomidorów na zakład i od razu - 800kg z marszu, że zły towar a nawet jeszcze nie zajrzeli do niego. Pomidory przebieramy dwa razy więc nie ma szans, że gówno wozimy. Rypią jak chcą ale i tak nic nie możemy zrobić bo wszystko prywatne firmy
ja dopłat nie wliczam do dochodu.
W tym roku wysoka bo pomidorów było niby mało zasadzonych a cena w porównaniu do zeszłego roku i tak była niższa to o co chodzi tu ? Teoretycznie powinna być cena wyższa... Znowu zarobili Ci co nie powinni
taa w przyszłym roku właśnie będziemy testować ten nawóz bo w tym roku robiłem w lutym badania gleby na polu gdzie miał być pomidor i wyszło wszystko w porządku nawet, ph trochę niskie ale chlorków bardzo mało i zasolenie małe, dałem pod korzeń 500kg polifoski 6 i zrobiłem badania gleby jakiś miesiąc po posadzeniu pomidora, wyszło,że zasolenie wzrosło i poziom chloru skoczył na poziom wysoki. W tym roku nie będziemy ryzykować
^^ i tak i tak. W tym roku szczerze powiem, że zarobku nie było wcale... dobrze, że udało się pokryć koszta, które nie są małe.
Pomidor idzie na przemysł (głownie na kostkę i mrożonkę)
jeszcze nie wiem, ale Agrolok też brany pod uwagę.
No z cenami to trochę przespałem, fakt, że to ceny z końca października plus transport. Ale i tak opłacało mi się tam wziąć niż w okolicy