to normalnie już. Odłóż w razie w na coś, chociaż to może być dopiero za 4-5 lat.
Chociaż te serie 6 i europejskie 7 są w naprawie o połowę tańsze co 7 Waterloo
nie to, że mówię coś złego. Obyś trafił jak najmniej wyeksplatowany egzemplarz. Ale dobrze robisz, zakładając, że coś będzie do naprawy.
Ja u siebie w przeciągu 10 lat wsadziłem tyle w remonty co zapłaciłem za ciągnik. Taka jest prawda. I Kwestia ile on rocznie będzie robił godzin. U mnie niby dużo też nie ma