Północ lubelskiego już na minusie na ziemi. Susza a teraz mrozy, rzepaki dobije.
A jeszcze jutrzejsza noc bardzo zimna
w normalnym roku to zawsze rośliny mokre bo w nocy rosa jest zazwyczaj. W tym nie będzie na pewno bo taka wilgotność, że nawet opony sie nie maczają w nocy
Woda potrzebna, jedno z pól gdzie jeszcze się trzyma.
Jeśli chodzi o rzepak to 30 ha rzepaku jest takiego, że ciężko będzie o zwrot kosztów, drugie 30 jest deko lepsza
Rzepaki w tym roku tragedia. Nie miałem jeszcze takiego słabego i gównianego.
Na zdjęciu na mocnej 3 klasie. Nie ma wody i rzepak nawet się nie rozrósł. Plonów nie będzie
Green rzepakowy rozpuszcza się słabo.
Ja ostatnio opryskiwacz zakleilem przy t1 w pszenicy, straciłem cały dzień żeby wyczyścić go i jakoś to wypryskac.
Nic to nie dało, u nas też tacy byli ale to za wiele nie pomogło, bo po podaniu azotu przez miesiąc spadło raptem 2mm, kwiecień chyba jest 10mm ale w 3 deszczach za to wiatry ten opad moment wysuszyły